strona główna
Pisarz:
Jan Piotr Grabowski

Wydawnictwa zwarte
Scenariusze, utwory sceniczne, słuchowiska
Publikacje w antologiach i pracach zbiorowych
Publikacje w czasopismach
Przekłady
Adaptacje
Wstępy, prace redakcyjne

Wywiady i wypowiedzi

Bibliografie, słowniki, historie literatury
Opracowania ogólne
Pomniejsze materiały biograficzne
Opracowania poszczególnych utworów

Utwory poświęcone pisarzowi
Informacje inne



 (c)2002 InfoServe.pl
 
Jan Piotr Grabowski

Ur. 1947
Poeta, prozaik

Jan Piotr Grabowski urodził się 8.06.1947 w Malborku; rodzice pochodzili z Wołynia. W 1966 zdał maturę w Liceum im. Henryka Sienkiewicza w Malborku, w 1968 rozpoczął studia na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu; w 1975 został absolwentem filologii polskiej tej uczelni. Po studiach powrócił do Malborka. Na początku 1982 przeprowadził się do Gdańska. Mieszkał m.in. w dzielnicach Gdańsk-Przymorze i Gdańsk-Chełm.
Debiutował jako poeta w 1977 wierszem „Dotykanie czasu” opublikowanym w Dzienniku Bałtyckim w nr. 223 (1-2.10). W oficjalnych biogramach jako debiut prasowy J.P.G. podaje zwykle opowiadanie „Jak szukanie śladów ptaka w powietrzu albo dróg ryby w wodzie”, zamieszczone w tygodniku Literatura 1977, nr 48 (1.12) ; za debiut poetycki uznaje audycję Rozgłośni Gdańskiej Polskiego Radia pt. „Dotknięcie mroku”, nadaną 19.03.1978. Debiutem książkowym był zbiór opowiadań „Zabójstwo Ahuramazdy”, który ukazał się w 1979. W tym czasie publikował w prasie lokalnej i ogólnopolskiej, brał udział w licznych konkursach literackich, a także w spotkaniach autorskich; jego utwory były prezentowane na antenie Polskiego Radia.
Od czerwca 1984 do 1989 [?] był członkiem Oddziału Gdańskiego Związku Literatów Polskich. W październiku 1995 został przyjęty do Oddziału Gdańskiego Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (SPP). Obecnie jest członkiem Oddziału Warszawskiego SPP. Należy także do Stowarzyszenia Autorów ZAiKS i do Pomorskiego Klubu Stowarzyszenia Absolwentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Autor prowadzi stronę internetową: www.grabovius.com

Źródła: Odpowiedź pisemna J.P.G. na ankietę Bibliotecznego Ośrodka Informacji (BOI) Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku w 1997 r.; Kartoteki BOI; Archiwum Oddziału Gdańskiego Związku Literatów Polskich; inf. Oddziału Warszawskiego SPP; inf. Oddziału Gdańskiego SPP; Polska Bibliografia Literacka 1977-2002; noty i informacje biograficzne zamieszczane w publikacjach J.P.G; strona internetowa Liceum im. H. Sienkiewicza w Malborku; Absolwent : biuletyn Stowarzyszenia Absolwentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Wiersze, proza, artykuły J.P.G. ukazywały się m.in. w czasopismach:
Dziennik Bałtycki (1977-78, 1982-84, 1986, 2012) ; Literatura (1977, 1990) ; Nowy Wyraz (1979) ; Tygodnik Kulturalny ( 1979, 1981, 1984, 1986) ; Warmia i Mazury (1979) ; Głos Wybrzeża (1980, 1983) ; Nadodrze (1980, 1981-82, 1984) ; Ziemia Gdańska (1980-81) ; Razem (1980) ; Tu i Teraz (1982) ; Morze i Ziemia (1983, 1986) ; Królowa Apostołów (1986, 1988) ; Kultura (1986-87) ; Poezja (1986) ; Gwiazda Morza (1987) ; Katolik (1987) ; Kierunki (1988) ; (Słowo Powszechne (1987) ; Tygodnik Powszechny (1989) ; W drodze (1990-91) ; Czas Kultury (1991) ; Tygiel (1991) ; Słowo (1995) ; Borussia (1996) ; Siódma Prowincja (1997) ; Świętokrzyski Kwartalnik Literacki (1997) ; Wiadomości Kulturalne (1997) ; Być razem (1997) ; Przegląd Literacko-Artystyczny (1998) ; Absolwent (2005-06) ; Prowincja (2010) ; Podgląd (2015, 2017).

Powieści
1980 - Ukryte spojrzenie. – Gdańsk : Wydaw. Morskie
1993 – Strefa nocy. – Warszawa : Sanmedia

Opowiadania
1979 - Zabójstwo Ahuramazdy. – Gdańsk : Wydaw. Morskie
2003 – Sonata obojowa [wiersze i proza]. – Pelplin : Bernardinum

Zbiory wierszy
1981 – Dotknięcie mroku (arkusz poetycki). – Gorzów : Gorzowskie Tow. Kultury
1984 – Żółta poczekalnia. – Warszawa : Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
1988 – Deszcz i płomień. – Gdańsk : Wydaw. Morskie
1990 – Łaska widzenia (wiersze z lat 1983-1988). – Warszawa : Czytelnik
1991 – Wiersze wybrane. – Duszniki Zdrój
1994 – Szkarłat i błękit (wiersze religijne i metafizyczne). – Pelplin : Wydaw. Diecezjalne
1997 - Kolor chryzoprazu (liryki wybrane z lat 1986-1995). – Pelplin : Bernardinum
1999 – Światło popielate. – Pelplin : Bernardinum
2000 – Poezje wybrane. – Pelplin : Bernardinum
2003 – Sonata obojowa (wybór liryków). – Pelplin : Bernardinum
2007 – Złoto i biel (wybór poezji). – Pelplin : Bernardinum
2009 – W tempie andante (poezje). – Gdańsk : Fundacja Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego
2010 – Srebrne adagio (wybór poezji). – Pelplin : Bernardinum
2012 – Przez chwilę… (wiersze z lat 2010-2011 oraz nowe). – Pelplin : Bernardinum
2015 – W czerni i w bieli. – Pelplin : Bernardinum

Nagrody i wyróżnienia w konkursach literackich (wybór)
1978 – wyróżnienie w Łódzkiej Wiośnie Poetów
1983 – nagroda w konkursie poetyckim Gorzowskiego Tow. Kultury
1983 - Wyróżnienie w dziale poezji w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. W.S. Reymonta w Płocku
1983 – wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim o Nagrodę Milowego Słupa w Koninie
1990 – wyróżnienie w dziedzinie poezji w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Mieczysława Stryjewskiego w Lęborku
1992 – nagroda „Laur Pogórza Ciężkowic” w III Ogólnopolskim Konkursie Poezji „Piękno Pogórza” w Tarnowie
1992 – nagroda w VIII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Józefa I. Kraszewskiego w Białej Podlaskiej
1992 – wyróżnienie w XII Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim w Koninie
1993 – II nagroda w II Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Ks. Jerzego Popiełuszki w Bydgoszczy
1995 – III nagroda w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. św. Maksymiliana Kolbego w Warszawie
1995 – III nagroda w XXXVII Łódzkiej Wiośnie Poetów
1995 – I nagroda w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O Laur Liścia Akantu” w Olsztynie
1996 – III nagroda w Ogólnopolskim Konkursie Prozatorskim im. Jana Drzeżdżona w Gdańsku
2002 – Grand Prix i Nagroda Marszałka Województwa Pomorskiego w XVII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Mieczysława Stryjewskiego w Lęborku
2002 – II nagroda w kategorii poezji w XVII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Mieczysława Stryjewskiego w Lęborku
2002 – nagroda publiczności w Turnieju Jednego Wiersza w XVII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Mieczysława Stryjewskiego w Lęborku
2005 - I nagroda w VI Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Prezentacje Ekologiczne Barcin 2005”, zorganizowanym pod patronatem Wicemarszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
2006 - nagroda w kategorii poezji w Ogólnopolskim Konkursie Literackim „O Gmerk Olkuski 2006”, zorganizowanym pod patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Olkusz przez Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu.
2006 - I miejsce w Konkursie Poezji o Tematyce Przyrodniczej, zorganizowanym przez Zarząd Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego w Gdańsku.
2007 – I nagroda za poliptyk złożony z czterech utworów pt. „Kwartyny poszpitalne”, na X Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O ludzką twarz człowieka” w Krośnicach.
2007 - nagroda główna za zestaw wierszy w kategorii wierszy o tematyce ochrony środowiska naturalnego człowieka na Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim XIV Piastowskiej Biesiady Poetyckiej, zorganizowanym przez m.in. Starostwo Powiatowe w Pruszkowie oraz Konfraternię Poetycką „Biesiada” w Piastowie.
2008 - wyróżnienie za książkę „Złoto i biel” w Konkursie Wydawnictw Literatury Pomorskiej podczas IX Kościerskich Targów Książki Kaszubskiej i Pomorskiej „Costerina 2008”.
2009 - Nagroda Główna w pierwszej edycji Konkursu Poezji Religijnej „Pamięć i Tożsamość”, zorganizowanego przez Fundację Edukacji i Twórczości dla uczczenia osoby Karola Wojtyły – Jana Pawła II.
2016 – II nagroda w XXVI edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. W. Broniewskiego „O Liść Dębu” w Płocku

Ważniejsze nagrody i odznaczenia
1997 – Nagroda Prezydenta Miasta Gdańska z okazji 20-lecia twórczości literackiej
2003 – Nagroda Prezydenta Miasta Gdańska
2003 – Medal Wojewody Pomorskiego „Sint Sua Praemia Laudi”
2003 - Złoty Krzyż Zasługi
2008 – nagroda specjalna Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z okazji jubileuszu 30-lecia działalności literackiej.
2013 - Nagroda Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury z okazji jubileuszu 35-lecia działalności literackiej i wydawniczej.



Biogram i bibliografię oprac. Leszek Rybicki.


Indeks Tytułów




TWÓRCZOŚĆ



Wydawnictwa zwarte



  1. Zabójstwo Ahuramazdy [opowiadania] / projekt graf. Jan Misiek. - Gdańsk : Wydaw. Morskie, 1979. - 147 s. ; 20 cm
    ISBN 83-215-8202-8
        Zawartość: S. 7-22: Paralaksa ; s. 23-32: Odyseja perypatetyka ; s. 33-46: Trompe l oeil (En grisaille) ; s. 47-59: Jak szukałem śladów ptaka w powietrzu albo dróg ryby w wodzie ; s. 60-68: Spotkanie o świcie ; s. 69-76: Park - (albo: przebudzenie w szaroniebieskim pokoju) ; s. 77-96: Szept ciemności ; s. 97-120: La infinidad de la ausencia ; s. 121-135: Czekając ; s. 136-147: "Ananke".
    * Nakład 9750+250 egz. Oddano do składania 6.12.1978. Druk ukończono w sierpniu 1979. Cena 16 zł.

  1. Ukryte spojrzenie [powieść] / okł. i s. tyt. projektował Janusz Goliński. - Gdańsk : Wydaw. Morskie, 1980. - 123 s. ; 19,5 x 12,0 cm
    ISBN 83-215-8217-6
    * Nakład 9750+250 egz. Oddano do składania 29.01.1980. Druk ukończono we wrześniu 1980. Cena 20 zł.

  1. Dotknięcie mroku [wiersze]. - Gorzów Wielkopolski : Gorzowskie Towarzystwo Kultury, 1981. - 13 s. - (Biblioteka Literacka Gorzowskiego Towarzystwa Kultury)
        Zawartość: Czarne jaśminy ; Tamten wczesny krajobraz ; Dwa ogrody ; Mój sąsiad ; Dotyk twej dłoni ; Jeszcze wczoraj ; Posłuchajmy jeszcze... ; Chciałem zatrzymać ; Ślad garroty ; Będziesz odchodził ; Miałeś zobaczyć ; Inny wymiar ; Najpierw szkic ; Dach nieba ; Patrzy na mnie mój cień.
    * Arkusz poetycki.
    * Na okł. fot. Autora i nota.

  1. Żółta poczekalnia [wiersze] / oprac. graf. Włodzimierz Morawski. - Warszawa : Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1984. - 112 s. ; 17 cm
    ISBN 83-205-3561-1
        Zawartość: S. 5-17: Tamten wczesny krajobraz: s. 7-8: Niepokój ; s. 9: Dwa ogrody ; s. 10: Chciałem zatrzymać... ; s. 11: Dzień jutrzejszy jest jak słoneczna równina ; s. 12: Mój sąsiad ; s. 13-14: Będziesz odchodził ; s. 15: Miałeś zobaczyć ; s. 16-17: Tamten wczesny krajobraz. - S. 19-35: Czarne jaśminy: s. 21-22: Dotykanie czasu ; s. 23: Z nocy w noc, z ciemności w ciemność ; s. 24: Najpierw szkic ; s. 25: Inny wymiar ; s. 26: Dach nieba ; s. 27: Patrzy na mnie mój cień ; s. 28: Czarny jaśminy ; s. 29: Zapach ciemności ; s. 30: Barwy rozpadały odchodziły ; s. 31: Nadzieja ; s. 32-33: Światło przez wzgórza śniegu ; s. 34-35: Jasność. - S. 37-44: Powrót nad inne morze: s. 39: Na rozstajach wieczornych ; s. 40: Posłuchajmy jeszcze... ; s. 41: Deszcz ; s. 42: Rozstanie ; s. 43-44: Powrót nad inne morze. - S. 45-55: Żółta Poczekalnia: s. 47-48: Idący przez świty pożółkłe ; s. 49-50: Ty i noc ; s. 51: Szczury ; s. 52: Bezdomni ; s. 53: Poczekalnia ; s. 54: W dialekcie wzroku [dat.: 1978] ; s. 55: Ślad Garroty. - S. 57-78 : W niebieskiej przestrzeni: s. 59: Sen ; s. 60-61: Obietnica jasności [dat.: 1978] ; s. 62-67: 225 km/sek albo lot nad równina niebieskich traw [dat.: 1977] ; s. 68: Drzwi ; s. 69-70: Gwiazdy ; s. 71: Msza ; s. 72-73: Nieznane miejsce ; s. 74-75: Szkic do wieczornego portretu zmysłów ; s. 76-78: Chwila (fanrazja) [I-IV]. - S 79- : Słyszę tylko głos nocy: s. 81: Oczy niewidzialne sa wszędzie [dat.: 22.05.1982] ; s. 82-83: Dotyk twojej dłoni ; s. 84: Struna bólu [dat.:6.03-15.03.1982] ; s. 85: Chciałbyś stać się jabłonią [dat.: 2-9.08.1982] ; s. 86: Na odległość pięści [dat.: jesień 1981] ; s. 88-89: Maj wystrzelają kwiaty [dat.: 27.05-27.07] ; s. 90: Jesteś tajemnicą moich łąk [dat.:26.10-5.11.1981] ; s. 91-92: Jesienność [dat. 17.09-21.09.1982] ; s. 93-94: Być może i ty [dat.: 27.09-2.10.1982] ; s. 95-96: Słyszę tylko głosy nocy ; s. 97-98: Gdziekolwiek [dat.: 7.11-15.11.1982] ; s. 99-101: Wiatr. Wiatr i deszcz w oczy [dat.8.10-29.11.1082] ; s. 102-103: Ta przestrzeń jest wymyślona [dat.: 12.02.1983] ; s. 104-105: Księżycowy Zalew [dat.: 4.05-5.05.1983] ; s. 106-107: Zanim woń żeglugi [dat.: 2.03-14.03.1983] ; s. 108-110: Ten brzask słów ody do młodości [dat.: 30.09-12.10.1983].
    * Nakład 1000 + 330 egz. Oddano do składania 8.06.1983. Podpisano do druku w kwietniu 1984. Druk ukończono w maju 1984. Cena 80 zł.
    * Na IV okł. krótka nota i fot. Autora.

  1. Deszcz i płomień [wiersze]. - Gdańsk : Wydaw. Morskie, 1988. - 80 s.
        Zawartość: S. 5-41: Ślady wśród ciemności: s. 7: Oczy niewidzialne są wszędzie [dat.: 22.05.1982] ; s. 8-9: Gdziekolwiek [dat.: 7.11-15.11.1982] ; s. 10-12: Wiatr. Wiatr i deszcz w nocy [dat.: 8.10-29.11.1982] ; s. 13-14: Zanim woń żeglugi [2.03-14.03.1983] ; s. 15-16: Księżycowy Zalew [dat.: 4.05-5.05.1983] ; s. 17-18: Ogród snu: krajobraz wiosny [dat.: 26.05-30.05.1983] ; s. 19-20: Wygnańcy Szekspira są wśród nas [dat.: 11.06-15.06.1983] ; s. 21-23: W starym ogrodzie [dat.: 26.06-29.06.1983] ; s. 24-26: Wzgórza u wezgłowia widnokręgu [dat.: 27.07-29.07.1983] ; s. 27-29: Znajomi w znikającej jasności [dat.: 3.08-9.08.1983] ; s. 30-31: Jasna twa piękność rozświetla [dat.:11.08-15.08.1983] ; s. 32-33: Ateny urody lata [dat.: 17.08-22.08.1983] ; s. 34-35: Uspokojenie [dat.: 29.08-8.09.1983] ; s. 36-37: Żółty kot i niebianin [dat.: 12.09-20.09.1983] ; s. 38-41: Czas wilków [dat.: 30.09-12.10.1983]. - S. 43-79: Deszcz i płomień: s. 45-47: Jesteś ze mną więc jesteś moim światłem [dat.: 29.11.1983-23.03.1984] ; s. 48-50: Strefa turmalinu [dat.: 27.03-4.04.1984] ; s. 51-52: Nad naszym ogrodem morza [dat.: 12.04-16.04.1984] ; s. 53-55: Coraz bardziej płowieją hieroglify światła [dat.: 14.04-19.04.1984] ; s. 56-57: Wystarczy tylko czuwające serce [dat.: 28.04-3.05.1984] ; s. ; s. 58-59: W twoich źrenicach widzę tęsknotę i wiarę [dat.: 4.05-7.05.1984] ; s. 60-61: Patrzę każdego dnia przez wielkie szkło powiększające przestrzeni [dat.: 8.05-9.05.1984] ; s. 62-63: Kiedy idę po słonecznej stronie ty idziesz po ciemnej [dat.: 20.05-22.05.1984] ; s. 64-65: Deszcz w maju [dat.: 22.05-26.05] ; s. 66-67: Trzymam w dłoni jej dłoń [dat.: 31.05-7.06.1984] ; s. 68-70: Spokój twojego miejsca [18.06-19.06.1984] ; s. 71-73: Podróż morska [dat.: 16.07-22.07.1984] ; s. 74-75: Deszcz i Płomień [dat.: 26.06-11.08.1984] ; s. 76-77: Parnas. Podróż świetlna [dat.: 22.08.1984] ; s. 78-79: Najbardziej lubię stawy niezmącone [dat.: 24.08-27.08.1984].
    * Nakł. 900 + 100 egz.

  1. Łaska widzenia : wiersze z lat 1983-1988 [wiersze] / obwol. projektował Andrzej Heidrich. - Warszawa : Czytelnik, 1990. - 48 s. [4 nlb.]. - ([Z Pegazem])
    ISBN 83-07-02057-3
        Zawartość: S. 5-6: Zanim woń żeglugi [dat.: 2.03.-14.03.1983] ; s. 7-8: Znajomi poeci w znikającej jasności [dat.: 3.08-8.08.1983] ; s. 9-10: Nad nocnym ogrodem morza [dat.: 12.04-16.04.1984] ; s. 11-12: W twoich źrenicach widzę tęsknotę i wiarę [dat.: 4.05-5.05.1984] ; s. 13-14: Deszcz i płomień [dat.: 26.06-11.08.1984] ; s. 15-16: Przez chwilę [dat.: 29.07-6.10.1986] ; s. 17-18: Kwarcowa góra („Dyptyk Izerski” – część I) [dat.: wrzesień 1986] ; s. 19-20: A więc to tylko przemijanie (Żonie) („Dyptyk Izerski” – część II) [dat.: 29.09-8.10.1986] ; s. 21-23: Łagodność [dat.: jesień 1986] ; s. 24: Przystanek w błękicie [dat.: jesień 1986] ; s. 25-26: Łaska widzenia [dat.: luty 1987] ; Natychmiast [dat.: marzec 1987] ; s. 29-30: Tak [dat.: marzec 1987] ; s. 31-32: Tam [dat.: kwiecień 1987] ; s. 33: Codzienność [dat.: kwiecień 1987] ; s. 34-35: Nietrwałość [dat.: kwiecień 1987] ; s. 36-37: Znowu [dat.: maj 1987] ; s. 38: Poziom światła [dat.: 31.10.1987] ; s. 39-40: Cierpliwość jako doznanie [dat.: listopad 1987] ; s. 41-42: Ukojenie [dat.: 19-22.02.1988] ; s. 43-44: Na własną rękę [dat.: 23.02-3.03.1988] ; s. 45: Wtedy gdy śpią [dat.: 13 marca 1988] ; s. 46: Tafta [dat.: marzec 1988] ; s. 47: Zielone święta [dat.: 22.05-24.0.1988] ; s. 48-49: To jest właśnie ta chwila [dat.: maj 1988].
    * Na skrzydełku obwol. krótka nota o autorze.

  1. Wiersze wybrane [wiersze] / grafiki wykonał Andrzej Krzemiński. - [B.m.] : [B.w.] (Zabytkowa Papiernia Muzeum w Dusznikach), 1991. - 43 s. : 6 k.il. cz.-b. ; 25,5 x 18,0 cm
        Zawartość: S. 3, 5: Dom ; s. 9, 11: Łaska widzenia ; s. 13: Codzienność ; s. 17: Niepokojące dni ; s. 23: Zielona planeta ; s. 27, 29: Przez chwilę ; s. 31, 33: Ukojenie ; s.37: Wtedy, gdy śpią ; s. 39: Zielone święta ; s. 43: Poziom świtła
    * Papier ręcznie czerpany oraz druk wykonano w Zabytkowej Papierni - Muzeum w Dusznikach Zdroju.
    * Sponsorem tomiku jest: Przedsiębiorstwo Spedycji Międzynarodowej C. Hartwig - Gdańsk.
    * Druk jednostronny.

  1. Strefa nocy [powieść] / projekt okł. Grażyna Klechniowska (wg szkicu Andrzeja Krzemińskiego. - Warszawa : Wydaw. Sanmedia, 1993. - 226 [2] s. ; 20,0 x 13,5 cm
    ISBN 83-85499-07-5
    * Dat.: Powieść tę ukończyłem w 1985 r., w październiku
    * Wydanie książki sponsorowali: Departament do Spraw Uczestnictwa w Kulturze w Ministerstwie Kultury Nauki i Sportu w Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku, Wydział Kultury Fizycznej i Turystyki w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.
    * Na IV okł. krótka nota i fot. Autora.
    * Na s. 5-6: Od autora. M.in. inf., że powieść powstawała w l. 1981-1985.

  1. Szkarłat i błękit : wiersze religijne i metafizyczne [wiersze] / okł. i s. tyt. Tomasz Bogusławski ; fot. autora Piotr Zabłocki. - Pelplin : Wydawnictwo Diecezjalne, 1994. - 121 [7] s. ; 20,5 x 14,5 cm
    ISBN 83-85087-29-X
        Zawartość: S. 5: Niepokój [dat.: 1977 r.] ; s. 6: Z nocy w noc z ciemności w ciemność [dat.: 1977r.] ; s. 7: Jeszcze wczoraj [dat.: 1977 r.] ; s. 8Dotykanie czasu [dat.: 1977 r.] ; s. 9: Ona [dat.: 1977 r.] ; s. 10-11Tamten wczesny krajobraz [dat.: 1977 r.] ; s. 12: Posłuchajmy jeszcze… [dat.: 1977 r.] ; s. 13-16: 225 km/sek (albo: lot nad równiną niebieskich traw [dat.: 1977 r.] ; s. 17: drzwi [dat.: 1977 r.] ; s. 18-19: Gwiazdy [dat.: 1977 r.] ; s. 20: Nadzieja [dat.: 1977 r.] ; s. 21 : Dwa ogrody [dat.: 1978 r.] ; s. 22-23: Wymiar niewidzenia [dat.: 1978 r.] ; s. 24: Dzień jutrzejszy jest jak słoneczna równina [dat.: 1978 r.] ; s. 25: Msza [dat.: 1978 r.] ; s. 26-27: Znad odległości niewidzialnych czuję dotyk nocy [dat.: 1982 r.] ; s. 28-29: Zanim woń żeglugi [dat.: 1983 r.] ; s. s. 30-31: Znajomi poeci w znikającej jasności [dat.: 1983 r.] ; s. 32-33: Żółty kot i niebianin [dat.: 1983 r.] ; s. 34-35: Jesteś ze mną więc jesteś moim światłem [dat.: 1984 r.] ; s. 36-37: Strefa turmalinu [dat.: 1984 r.] ; s. 38-39: W twoich źrenicach widzę tęsknotę i wiarę [dat.: 1984 r.] ; s. 40-41: Patrzę każdego dnia przez wielkie szkło powiększające przestgrzeni [dat.: 1984 r.] ; s. 42-43: Deszcz i płomień [dat.: 1984 r.] ; s. 44-45: Zdziwienie [dat.: 1986 r.] ; s. 46-47: Niepokojące dni [dat.: 1986 r.] ; s. 48-49: Zielona planeta [dat.: 1986 r.] ; s.50-51: Modlitwa w katedrze [dat.: 1986 r.] ; s. 52-53: Przez chwilę [dat.: 1986 r.] ; s. 54-56: Łagodność [dat.: 1986 r.] ; s. 57: Oczy niewidzialne są wszędzie ; s. 58-59: Przystanek w błękicie [dat.: 1986 r.] ; s. 60-61: Oto obraz ściszony [dat.: 1987 r.] ; s. 62-63: Łaska widzenia [dat.: 1987 r.] ; s. 64-65: Nikt teraz nie pisze listów o miłości [dat.: 1987 r.] ; s. 66-67: Tak [dat.: 1987 r.] ; s. 6869: Jeszcze przebiegam pod swiatłami gwiazd pochylony w sobie [dat.: 1987 r.] ; s. 70-71: Tam gdzie wyspa Ibiza [dat.: 1987 r.] ; s. 72-73: Listopad [dat.: 1987 r.] ; s. 74: Poziom światła [dat.: 1987 r.] ; s. 75: Codzienność [dat.: 1987 r.] ; s. 76-77: Ukojenie [dat.: 1988 r.] ; s. 78: Wtedy gdy śpią [dat.: 1988 r.] ; s. 79: Zielone święta [dat.: 1988 r.] ; s. 80-81: Pisałem [dat.: 1989 r.] ; s. 82-83: Modlitwa [dat.: 1989 r.] ; s. 84-86: Elegia o zwykłej codzienności [dat.: 1989 r.] ; s. 87: Samotność przed Bogiem [dat.: 1990 r.] ; s. 88-89: Przedziwne południe [dat.: 1990 r.] ; s. 90-91: Jak szelest jedwabiu [dat.: 1990 r.] ; s. 92: Nostalgia ciotki Anny [dat.: 1990 r.] ; s. 93: Zmysłowa gęstość cieni [dat.: 1990 r.] ; s. 94-95: Nikt ci żadną kradzieżą [dat.: 1990 r.] ; s. 96: Postój w Komańczy [dat.: 1990 r.] ; s. 97: Zmysł życia [dat.: 1990 r.] ; s. 98-99: I wtedy nagle uświadamiasz sobie [dat.: 1991 r.] ; s. 100: Na przedzimiu [dat.: 1991 r.] ; s. 101: Wrzesień: powietrzność [dat.: 1991 r.] ; s. 102-103: Tyle Ci rzeczy chciałem powiedzieć [dat.: 1991 r.] ; s. 104: Urodzaj światła [dat.: 1991 r.] ; s. 105: Stan krańcowej niepewności [dat.: 1991 r.] ; s. 106-107: Pośród niepochwytnej jasności dnia [dat.: 1992 r.] ; s. 108: Nie do końca wiem [dat.: 1992 r.] ; s. 109: Prośba przed adwentem [dat.: 1992 r.] ; s. 110-111: Błękitny maj: moment uwznioślenia [dat.: 1992 r.] ; s. 112-113: A jednak ciągle patrzymy w przyszłość (Dyptyk „Ustroń-Zawodzie”, część I) [dat.: 1992 r.] ; s. 114-115: Wieczór pod Czantorią (Dyptyk „Ustroń-Zawodzie”, część II) [dat.: 1992 r.] ; s. 116: Dziękuję. Dziękuję… [dat.: 1992 r.] ; s. 117: Idziemy powoli do… nieskończoności [dat.: 1993 r.] ; s. 118-119: Ostatnia podróż [dat.: 1993 r.] ; s. 120-121: Pomiędzy zachwytem a lękiem [dat.: 1993 r.]. – S. 123-124: Notka biograficzna.
    * Nakład 1000 egz. Druk ukończono w lutym 1994 r.
    * Wydano dzięki pomocy finansowej Banku Gdańskiego SA w Gdańsku; Urzędu Miasta Sopotu - Wydział Kultury; Państwowych Domów Towarowych "Centrum" Oddział w Gdańsku; Banku Polska Kasa Opieki SA II Oddział w Gdańsku; "Centrostal" Sa w Gdańsku.

  1. Kolor chryzoprazu : (liryki wybrane z lat 1986-1995) [wiersze] / okł., s. tyt., wybór tekstu, oprac. i red. Jan P. Grabowski. - Gdańsk -Pelplin : Bernardinum, 1997. - 190 s. ; 25,0 x 16,0 cm
    ISBN 83-86491-53-1
        Zawartość: S. 5-22: I. "Przystanek w błękicie" 1986 r.: s. 7-9: Łagodność ; s. 10-11: Przez chwilę ; s. 12-13: Modlitwa w katedrze ; s. 14-15: Niepokojące dni ; s. 16-17: zielona planeta ; s. 18-19: Kwarcowa góra (Dyptyk Izerski, część I) ; s. 20-21: A więc to tylko przemijanie? (Dyptyk Izerski, część II) (Żonie ; s. 22: Przystanek w błękicie. - S. 23-43: II. "Łaska widzenia" 1987 r.: s. 25-26: Oto obraz ściszony ; s. 27-28: Łaska widzenia ; s. 29: Tak ; s. 30-31: Nad jeziorem ; s. 32-33: Niezmienność ; s. 34-35: Nikt teraz nie pisze listów o miłości ; s. 36-37: Tam... gdzie wyspa Ibiza (Dyptyk "Fituzy", część I) ; s. 38-39: Jeszcze przebiegam pod światłem gwiazd pochylony w sobie (Dyptyk "Fituzy", część II) ; s. 40: Codzienność ; s. 41: Poziom światła ; s. 42-43: Listopad. - S. 45-56 : III. "Ukojenie" 1988 r.: s. 47-48: Ukojenie ; s. 49: Wtedy, gdy śpią ; s. 50: Zielone święta ; s. 51-52: Tafta ; s. 53-54: To jest właśnie ta chwila ; s. 55-56: Elegia dla ojca i syna. - S. 57-69: IV. Pisałem... 1989 r.: s. 59: Pisałem... ; s. 60-61: Modlitwa ; s. 62-63: Elegia o codzienności ; s. 64-66: Kresy wschodnie (Dyptyk wołyński, część I) ; s. 67-69: Fotografia w kolorze sepii albo: Poczucie korzeni (Dyptyk wołyński, część II) Fragment. - S. 71-98: V. "Jak szelest jedwabiu" 1990: s. 73-74: Przedziwne południe ; s. 75-76: Ci młodzieńcy... ; s. 77-78: List z Moskwy ; s. 79: Jak szelest jedwabiu ; s. 80: Samotność przed Bogiem ; s. 81: Daremność oczekiwania ; s. 82: Tęsknoty ciotki Anny ; s. 83: Zmysłowa gęstość cieni ; s. 84: Nikt ci żadną kradzieżą ; s. 85: Ach, Boże to świat, świat (-eł) mnie do siebie przyzywa... ; s. 86: Postój w Komańczy ; s. 87: Zmysł życia ; s. 88-89: W krajobrazie czerwieniejących buków ; s. 90: Na przedzimiu. - S. 91-98: VI. "Urodzaj światła" 1991 r.: s. 93-94: Tyle Ci rzeczy chciałem powiedzieć ; s. 95: ... i wtedy nagle uświadamiasz sobie swoją - tu i na zawsze - nietrwałą obecność ; s. 96: Wrzesień: powietrzność ; s. 97: Urodzaj światła ; s. 98: Stan krańcowej niepewności. - S. 99-112: VII. "Błękitny maj" 1992 r.: s. 101: Pośród niepochwytnej jasności dnia ; s. 102: Nie do końca wiem ; s. 103-104: Błękitny maj: moment uwznioślenia ; s. 105: Upał: południe ; s. 106-107: A jednak ciągle patrzymy w przyszłość (Dyptyk "Ustroń-Zawodzie" część I) ; s. 108-109: Wieczór pod Czantorią (Dyptyk "Ustroń - Zawodzie", część II) ; s. 110: Prośba przed adwentem ; s. 111: Idziemy powoli do... Nieskończoności ; s. 112: Dziękuję. Dziękuję... - S. 113-129: VIII. "Pomiędzy zachwytem, a lękiem" 1993 r.: s. 115-116: Pomiędzy zachwytem, a lękiem ; s. 117: Jeziora sztumskie ; s. 118-119: Majowe impresje anno domini 1993 ; s. 120-121: Kąpiele w Nogacie ; s. 122-123: Kilka strof na początek lata (Tryptyk malborski, część I) ; s. 124-125: Zrywanie papierówek (Tryptyk malborski, część II) (Ojcu) ; s. 126-127: Przywożę z sobą sierpnia już wczesną jesień (Tryptyk malborski, część III) (Matce) ; s. 128-129: Czyżby zwabiły cię bielą te pierwsze, grudniowe śniegi? (Matce). - S. 131-148: IX. Szkarłat i błękit" 1994 r.: s. 133: Bo jeżeli jest aż tak, ze niczego nie możemy przewidzieć... ; s. 134: Trzymając agat albo kryształ kwarcu... ; s. 135-136: Kilka refleksji o bliźnich (z Jednorożcem i mgławicą Rozety w tle) ; s. 137-138: Zaproszenie (Synkowi Szymkowi w Dniu Przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej 29 maja 1994 roku) ; s. 139-140: Niedługa podróż (Dyptyk "Ustronie Morskie", część I) ; s. 141-142: Aż do zachłyśnięcia błękitem... (Dyptyk "Ustronie Morskie", część II) ; s. 143-144: Jakaż tu cisza... ; s. 145: Październik: nagle... ; s. 146: Ach, więc to już jesień? ; s. 147-148: Niewypowiedziane jest piękno jesieni. - S. 149-164: X. "Zanurzając dłonie w wodzie zielonej jak nefryt" 1995 r.: s. 151: Przed wejściem w bezmiar ; s. 152: Przebudzenie o świcie ; s. 153: Marzec ; s. 154: Wiosna ; s. 155: Magnolia w oliwskim ogrodzie ; s. 156: Aerostaty, Jowisz i akwarydy ; s. 157-158: Pięć liryków znad Jeziora Mausz. Pierwszy: "Zanurzając dłonie w wodzie zielonej jak nefryt" [dat.: Jezioro Mausz, sierpień 1995 r.] ; s. 159: Pięć liryków znad Jeziora Mausz. Drugi: "Ach, witaj mi..." [dat.: Jezioro Mausz, sierpień 1995 r.] ; s. 160: Pięć liryków znad Jeziora Mausz. Trzeci: "Nad wodą spokojną i czystą" [dat.: Jezioro Mausz, sierpień 1995 r.] ; s. 161-162: Pięć liryków znad Jeziora Mausz. Czwarty: "Stałem urzeczony przestrzenią ze światła utkaną i ciszy" [dat.: Jezioro Mausz, sierpień 1995 r.] ; s. 163: Pięć liryków znad Jeziora Mausz. Piąty: "Noc. Noc nad jeziorem zapada" [dat.: Jezioro Mausz, sierpień 1995 r.] ; s. 164: A wokół ta magiczna harmonia natury... - S. 165-179: "Słuchając Kanonu D-dur Johanna Pachelbela". Utwory najnowsze: s. 167-168: Dyptyk listopadowy. Epizod pierwszy: z 1995 r. pt. "Listopad. Gdańsk. Ulica Długa" ; s. 169-170: Dyptyk listopadowy. Epizod drugi: z 1996 r. pt. "Gdańsk w Zaduszki. Listopad..." ; s. 171: Tylko mi zostaw ; s. 172-173: Wierzę, że ten śnieg w stubarwnych odcieniach... ; s. 174-175: "Słuchając Kanonu Johanna Pachelbela" (Z najjaśniejszymi obiektami: Jowiszem i Saturnem na wigilijno-noworocznym niebie) ; s. 176-177: "Lipcowe akwarele" (Dyptyk z rodzinnych stron, epizod pierwszy) ; s. 178-179: "Kiedy podchodzimy..." (Dyptyk z rodzinnych stron, epizod drugi). - S. 181-183: Notatka biograficzna. - S. 185-190: Opinie o twórczości poetyckiej Jana P. Grabowskiego (fragmenty) [Opinie Waldemara Smaszcza (Gwiazda Morza 1992, nr 27), Reginy Witkowskiej, Bożeny Cichockiej (Tytuł 1994, nr 4; Jarosława Kurka (Sopot 1994, nr 23; Tomasza Czapiewskiego (rec. wydawnicza 1997); Stanisława Nyczaja (rec. wydawnicza 1997); Jerzego Sampa (rec. wydawnicza 1997)].
    * Podziękowania na s. przedtytułowej: Autor najserdeczniej dziękuje za pomoc w wydaniu tej książki: Pani Franciszce Cegielskiej Prezydentowi Miasta Gdyni, Zarządowi Miasta Gdyni, wydziałowi Kultury, rekreacji i sportu Urzędu Miasta Gdyni oraz Stowarzyszeniu Autorów ZAiKS.
    * Nota na s. red.: Komitet organizacyjny Obchodów Tysiąclecia Miasta Gdańska przyznał książce Jana P. Grabowskiego logo 1000-lecia.

    Cegielska Franciszka ;

  1. Światło popielate [wiersze, opowiadania] / projekt obwol. i s. tyt. Jan P. Grabowski. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplinskiej Bernardinum, 1999. - 85 [3] s. ; 24 cm
    ISBN 83-87668-53-2
        Zawartość: S. 7-42: Część I: Slow fox w chamois (liryki wybrane z lat 1997-1998): s. 9: Nastroje ; s. 10-11: Nie wiem, czy posiadłeś zdolność do odczuwania cudowności świata ; s. 12-13: Naprawdę nic. (Dwa epizody wiosenne z okolic osiedla Gdańsk-Chełm). Epizod pierwszy (Żonie) ; s. 14-15: Na Pohulance swój koncert dziś sójki bezpłatnie dają. (Dwa epizody wiosenne z okolic osiedla Gdańsk-Chełm). Epizod drugi ; s. 16-17: Na wieczny – wobec nas – krajobraz patrzymy… (Dwa sztychy z Wiczlina, spod miasta Gdyni. Pierwszy) ; s. 18-19: Na łące: w Wiczlinie (Dwa sztychy z Wiczlina, spod miasta Gdyni. Drugi) ; s. 19: Uwolnienie (czyli pierwszy wiosenny spacer przez Park Oruński) ; s. s. 20-21: Piosenka dla żony (Z Yvesa Duteila) ; s. 22-23; Chodzę i szukam; s. 24-25: Wielkanocna susza (w kościele św. Ignacego w Gdańsku-Orunii) ; s. 26-27: Litografia (w kościele św. Ignacego w Gdańsku-Orunii) ; s. 26-27: Litografia z jaworem (w miejscu zwanym Spalone, tuż pod Malborkiem) ; s. 28-29: Przy fontannie w Loreto (Reginie Witkowskiej) ; s. 30-31: Slow-fox w chamois (albo przygotowanie do wyjścia) (Mojemu synowi Szymonowi) ; s. 32-33: Przeglądamy fotografie (czyli komentarz do ostatnich dni wakacji anno domini 1997) ; s. 34-35: Dopiero za drugim przyjazdem (czyli wycieczka sentymentalna z Ciechocinka do Torunia 7 lipca 1998 r.) ; s. 36-37: Mindfulness ; s. 38-40: Pozostawiam czyli dziesięć wyznań na koniec dwudziestego wieku ; s. 41-42: W śnieżnym lesie. – Część II: Światło popielate (Dyptyk malborski) [proza]: s. 43-62: Epizod pierwszy: Po… ; s. 63-85: Epizod drugi: Przebudzenie w cieniu jabłoni. – S. 86: [Nota informująca m.in. o wręczeniu J.P. Grabowskiemu Nagrody Literackiej Prezydenta Miasta Gdańska z okazji 20-lecia debiutu literackiego].
    * Nakład 500 egz. druk ukończono w maju 1999 r.
    * Na IV s. obwol. fot. Autora.
    * Na skrzydełkach obwol. fragm. rec. wydawniczej Jerzego Sampa dot. tomu "Kolor chryzoprazu" oraz fragm. tekstu Reginy Witkowskiej o powieści "Ukryte spojrzenie", wygłoszonego na antenie Radia Gdańsk 8.02.1981.

  1. Poezje wybrane [wiersze] / projekt. obwol. i s. tyt. Jan P. Grabowski. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - 192 [6] s. ; 24,0 x 16,0 cm
    ISBN 83-87668-92-3
        Zawartość: S. 5-7: I. Przed wejściem w bezmiar: s. 7: Przed wejściem w bezmiar. – S. 9-22: II. Dotknięcie mroku : poezje z lat 1977-1982 ; s. 11: Nadzieja ; s. 12: Jeszcze wczoraj ; s. 13: Dwa ogrody ; s. 14: Dzień jutrzejszy jest jak słoneczna równina ; s. 15: Z nocy w noc, z ciemności w ciemność ; s. 16: Gwiazdy ; s. 17: Drzwi ; s. 18-19: Znad odległości niewidzialnych czuję dotyk nocy ; s. 20-21: Tamten wczesny krajobraz ; s. 22: Posłuchajmy jeszcze… - S. 23-53: III. Przez chwil1)ę : poezje z lat 1986-1987: s. 25-26: Oto obraz ściszony ; s. 27-28: Przez chwilę ; s. 29-30: Łaska widzenia ; s. 31-32: Niepokojące dni ; s. 33-34: Modlitwa w katedrze ; s. 35: Tak ; s. 36-37: Niezmienność ; s. 38-39: Zielona planeta ; s. 40: Codzienność ; s. 41-42: Jeszcze przebiegam pod światłami gwiazd pochylony w sobie (Albo: Pożądanie światła) ; s. 43-44: Kwarcowa góra (Dyptyk izerski, część pierwsza) ; s. 45-46: A więc to tylko przemijanie? (Dyptyk izerski, część druga) (Żonie) ; s. 47: Przystanek w błękicie ; s. 48-50: Łagodność ; s. 51: Poziom światła ; s. 52-53: Listopad. – S. 55-77: IV. Jak szelest jedwabiu : poezje z lat 1988-1991: s. 57: Zmysłowa gęstość cieni ; s. 58…i wtedy nagle uświadamiasz sobie swoją – tu i na zawsze – nietrwałą obecność ; s. 59: Jak szelest jedwabiu ; s. 60-61: To jest właśnie ta chwila ; s. 62: Zielone święta ; s. 63: Tafta ; s. 64: Urodzaj światła ; s. 65-66: Ukojenie ; s. 67: Modlitwa ; s. 68: Pisałem ; s. 69: Nikt ci żadną kradzieżą ; s. 70: Tyle Ci rzeczy chciałem powiedzieć ; s. 71: Wtedy, gdy śpią ; s. 72: Wrzesień: powietrzność ; s. 73: Zmysł życia ; s. 74-75: W krajobrazie czerwieniejących buków ; s. 76-77: Elegia o codzienności. – 79-113: V. Szkarłat i błękit : poezje z lat 1992-1994: s. 81: Pośród niepochwytnej jasności dnia ; s. 82: Idziemy powoli do… Nieskończoności ; s. 83-84: Błękitny maj: moment uwznioślenia ; s. 85-86: Majowe impresje Anno domini 1993 ; s. 87: Kilka strof na początek lata (Tryptyk malborski, część pierwsza) ; s. 88-89: Zrywanie papierówek (Tryptyk malborski, część druga) (Ojcu) ; s. 90-91: Przywożę z sobą sierpnia już wczesną jesień (Tryptyk malborski, część trzecia) (Matce) ; s. 92-93: A jednak ciągle patrzymy w przyszłość (Dyptyk „Ustroń-Zawodzie”, część pierwsza) ; s. 94-95: Wieczór pod Czantorią (Dyptyk „Ustroń –Zawodzie, część druga) ; s. 96-97: Niedługa podróż (Dyptyk „Ustronie Morskie”, część pierwsza) ; s. 98-99: Aż do zachłyśnięcia błękitem (Dyptyk „Ustronie Morskie”, część druga) ; s. 100: Nie do końca wiem ; s. 101-102: Jakaż tu cisza… ; s. 103: Październik: nagle… ; s. 104: Ach, więc to już jesień? ; s. 105-106: Niewypowiedziane jest piękno jesieni ; s. 107: Prośba przed adwentem ; s. 108-109: Czyżby zwabiły cię bielą te pierwsze, grudniowe śniegi? ; s. 110-111: Kilka refleksji o bliźnich (Z Jednorożcem i mgławicą Rozety w tle) ; s. 112-113: Pomiędzy zachwytem, a lękiem. – S. 115- : VI. Kolor chryzoprazu : poezje z lat 1995-1996: s. 117: Przebudzenie o świcie ; s. 118: Magnolia w oliwskim ogrodzie ; s. 119: Aerostaty, Jowisz i Akarydy ; s. 120-121: Lipcowe akwarele (Dyptyk z rodzinnych stron, epizod pierwszy) ; s. 122-123: Kiedy podchodzimy… (Dyptyk z rodzinnych stron, epizod drugi) ; s. 124: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Pierwszy: Zanurzając dłonie w wodzie zielonej jak nefryt ; s. 125: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Drugi: Ach, witaj mi… ; s. 126: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Trzeci: Nad wodą spokojną i czystą ; s. 127-128: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Czwarty: Stałem urzeczony przestrzenią ze światła utkaną i ciszy ; s. 129: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Piąty: Noc. Noc nad jeziorem zapada ; s. 130: A wokół ta magiczna harmonia natury ; s. 131-132: Listopad. Gdańsk, ulica Długa (Dyptyk listopadowy. Epizod pierwszy: z 1995 r.) ; s. 133-134: Gdańsk w Zaduszki. Listopad… (Dyptyk listopadowy. Epizod drugi: z 1996 r.) ; s. 135-136: Słuchając Kanonu d-dur Johanna Pachelbela (Z najjaśniejszymi obiektami: Jowiszem i Saturnem na wigilijno-noworocznym niebie). – S. 137-171: VII. Slow-fox w chamois : (poezje z lat 1997-1999): s. 139: Nastroje ; s. 140:Nie wiesz, czy posiadłeś zdolność do odczuwania cudowności świata ; s. 141: Uwolnieni (Czyli: pierwszy wiosenny spacer przez Park Oruński) ; s. 142-143: Litografia z jaworem (W miejscu zwanym Spalone, tuż pod Malborkiem) ; s. 144-145: Wielkanocna suma (W kościele św. Ignacego w Gdańsku-Orunii) ; s. 146-147: Przy fontannie w Loreto (Reginie Witkowskiej) ; s. 148: Naprawdę nic… (Dwa epizody wiosenne z okolic osiedla Gdańsk-Chełm. Epizod pierwszy) (Żonie) ; s. 149: Na Pohulance swój koncert dziś sójki bezpłatnie dają (Dwa epizody wiosenne z okolic osiedla Gdańsk-Chełm). Epizod drugi) ; s. 150-151: Na wieczny – wobec nas – krajobraz patrzymy (Dwa sztychy z Wiczlina, spod miasta Gdyni. Pierwszy) (Leszkowi) ; s. 152: Na łące: w Wiczlinie (Dwa sztychy z Wiczlina, spod miasta Gdyni. Drugi) ; s. 153-154: Piosenka dla żony (Z Yvesea Dauteila) ; s. 155-156: Dopiero za drugim przyjazdem… (Czyli wycieczka sentymentalna z Ciechocinka do Torunia 7 lipca 1998 r.) ; s. 157-158: Przeglądamy fotografie (czyli komentarz do ostatnich dni wakacji Anno Domini 1997) ; s. 159-160: Slow-fox w chamois (Albo: przygotowanie do wyjścia) (Mojemu synowi Szymonowi) ; s. 161: Uważność (Mirce i Edkowi) ; s. 162-163: Pozostawiam (Czyli dziesięć wyznań na koniec dwudziestego wieku) ; s. 164-165: W śnieżnym lesie ; s. 166-167: Krajobraz z pliszką (Ojcu) ; s. 168-169: Pożegnanie domu ; s. 170: Nie mówię „do widzenia”, „żegnaj” mówię ; s. 171: Czy wiedzą? (Nad Wigrami. I trochę później). – S. 173-193: VIII. Dziękuję, dziękuję…: s. 175: Dziękuję, dziękuję… ; s. 177-193: Opinie o twórczości poetyckiej Jana P. Grabowskiego (fragmenty): s. 177-178: Waldemar Smaszcz: Przez odległość czasu // Gwiazda Morza. – 1992, nr 27 ; s. 178-179: Regina Witkowska: Urodzaj światła – uwagi nad wierszami Jana P. Grabowskiego, Sopot 1.10.1993 r. ; s. 179-182: Bożena Cichocka: Szkarłat i błękit // Tytuł. – 1994, nr 4 ; s. 182: Jarosław Kurek: Wiara, nauka, wiedza // Sopot. – 1994, nr 23 ; s. 182-183: Piotr Siwecki: Zmysł życia Jana Piotra Grabowskiego // Borussia. – 1996, nr 13 ; s. 183-184: Tadeusz Lewandowski: Poeta z fotografii – refleksje o książce „Kolor chryzoprazu”. Warszawa, październik 1996 r. ; s. 184-186: Stanisław Nyczaj: Kreacje Jana P. Grabowskiego // Świetokrzyski Kwartalnik Literacki. – 1997, nr 2, s. 130-131 ; s. 186: Tomasz Czapiewski: [recenzja wydawnicza „Kolor chryzoprazu”]. Gdańsk-Oliwa, luty 1997 ; s. 186-187: Jerzy Samp: [opinia wydawnicza „Kolor chryzoprazu”]. Gdańsk, luty 1997 ; s. 187-189: Zofia Golub-Kowalska: Jan P. Grabowski – poeta niezwykły. Gdańsk, grudzień 1997 ; s. 189-191: Waldemar Smaszcz: Liryki Jana P. Grabowskiego // Gwiazda Morza. – 1998, nr 1 ; s. 191-193: Agnieszka Tomasik: Poezja czyli wrażliwość. Sopot, 27.05.1999.
    * Zawiera fragmenty opinii o twórczości Autora (s. 177-193).
    * Na skrzydełkach obwol. nota o Autorze; na I i IV okł. fot. Autora.

  1. Sonata obojowa : wybór liryków [wiersze; proza] / projekt obwol. i s. tyt został zrealizowany wg projektu Jana P. Grabowskiego. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2003. - 157 [11] s. : tabl. : faks., fot. ; 24 cm
    ISBN 83-7380-046-8
        Dedykacja: Marioli i Szymonowi
        Zawartość: S. 5-8: Stanisław Bogdanowicz. Słowo wstępne. – S. 9-32: Część pierwsza. Liryki z lat 2000-2002: Adagio na obój : liryki z 2000 roku: s. 13-14: Chodź, pójdź za mną… (Czyli dyptyk zimowy z G.Ph. Telemannem. Epizod pierwszy) ; s. 15: Koncert B-dur na trzy oboje Georga Philippa Telemanna (Czyli dyptyk zimowy z G. Ph. Telemannem. Epizod drugi) ; s. 16-17: Trawnik… na brzegu oceanu kwietnia ; s. 18: pod Lirydami się zatrzymałem ; s. 19: Ależ trawa dziś miękka ; s. 20-21: Dwa liryki znad Jeziora Białego. Pierwszy pt. Panna Jeziorna ; s. 22: Dwa liryki znad Jeziora Białego. Drugi pt. Wieczorne pożegnanie ; s. 23: Słucham wiatru ; s. 24-26: Tryptyk elegijny. Część pierwsza pt. Wywyższenie ; s. 27-28: Tryptyk elegijny. Część druga pt. Elegia przed rozświtaniem ; s. 29-30: Tryptyk elegijny. Część trzecia pt. Elegia o świętej codzienności ; s. 31-32: A niektóre jeziora już stanęły lodem (Czyli fotografia w biało czarnym kolorze z dnia 26 grudnia 2000 r., z okolic Łapina. – S. 33-47: Nic tylko życie : liryki z 2001 roku: s. 35: Już poza nami ; s. 36: Nic: tylko życie ; s. 37: Chwalę Cię – Niewidzialny? – Panie ; s. 38: Panie, tyle tu Ciebie, nagle… ; s. 39-40: Oto najzwyczajniejsza łąka (Dwa epizody znad łąki nad jez. Brodno Wielkie, Na Kaszubach. Pierwszy) ; s. 41: cały szczęśliwy jestem (Dwa epizody znad łąki nad jez. Brodno Wielkie, Na Kaszubach. Wtóry) ; s. 42-43: Dyptyk jesienny. Epizod pierwszy pt. Październik, jakże wiele… (Żonie) ; s. 44-45: Dyptyk jesienny. Epizod drugi pt. Bo w mieście – październiku – prawie cię nie ma ; s. 46: Chciałbym, chociażby, twój głos usłyszeć ; s. 47: za kilka dni… - S. 49-84: W świetle jasnoturkusowym : liryki z 2002 roku: s. 51-52:Tymczasem biel wszystko przykrywa i przenika ; s. 53: Najlepiej by wszystko za drzwiami pozostało ; s. 54: Wszystko jest moje (Żonie ; s. 55: Czy „teraz” jest dosiężne? (Czyli dyptyk z nutą eschatologicznej niepewności. Epizod pierwszy) ; s. 56: Ach, zatrzymać się w… „teraz” (Czyli dyptyk z nutą eschatologicznej niepewności. Epizod drugi) ; s. 57: Jedyne, co jest pewne? ; s. 58-59: Czytając notatkę prasową na temat barwy Wszechświata ; s. 60-61: Bo przecież prawie go już nie ma (Ojcu ; s. 62: Zanosi się na pierwszy, wiosenny deszcz ; s. s. 63: Kto cię azalio stąd dostrzega? ; s. 64: Tryptyk z Panną Jeziorną. Epizod pierwszy pt. Wczesne popołudnie ; s. 65-66: Tryptyk z Panną Jeziorną. Epizod drugi pt. Lody z Michelangelo Antonionim ; s. 67-68: Tryptyk z Panną Jeziorną. Epizod trzeci pt. Dziękuję ci tym wierszem ; s. 69: Tryptyk pogodny. Epizod pierwszy pt. Zastaję cię poranku… ; s. 70-71: Tryptyk pogodny. Epizod drugi pt. Wschodni wiatr (Żonie) ; s. 72-73: Tryptyk pogodny. Epizod trzeci pt. Purpurowa serenada ; s. 73: Pięćdziesiątka [Przypis: Wiersz zadedykowany Leszkowi Kaszubowskiemu z okazji ukończenia 50 lat. Piece w Borach Tucholskich] ; s. 74-75: O pani, o nocy sierpniowa… (Albo „Słuchając część I z Koncertu F-dur J.S. Bacha w wykonaniu Murray’a Perahia”) ; s. 76: Jesteś… (Kiedy Murray Perahia gra koncert F-dur Johanna Sebastiana Bacha) ; s. 77: Jesienne maciejki ; s. 78: Zieleń – złotu miejsca ustępuje w ogrodzie ; s. 79-80: Bo w listopadzie w dzień nie zdarza się nic istotnego ; s. 81: Antrakt (Albo: Zasłuchany w listopada przedzimowe largo) ; s. 82-83: Śnieg pod nogami zaśpiewał (Albo: Kilka słów o… Swendenborgiańskiej koncepcji „korespondencji”) ; s. 84: Cóż pozostaje w pogoni za wymykającą się prawdą świata. – S. 85- : Część druga: Kwartet malborski [proza]: s. 87-102: Kwartet malborski. Epizod pierwszy pt. Po… ; s. 103-122: Kwartet malborski. Epizod drugi pt. Przebudzenie w cieniu jabłoni ; s. 123-137: Kwartet malborski. Epizod trzeci pt. „Hortus deliciarum”, Czyli duet z wariacjami na temat wzmożonej wrażliwości na światło i powietrze, na najmniejsze nawet między nimi różnice albo „Z twarzą ku niebu, chłonąc obecność komety C/1999 S 4 Linear” ; s. 139-149: Kwartet malborski. Epizod czwarty pt. Świat, któremu nie ma kto się przyglądać, przestaje istnieć, czyli powiastka w kolorze sepii. – S. 151-152: Janke Stanisław. Recenzja „Sonaty obojowej. Wyboru liryków” Jana P. Grabowskiego pióra Stanisława Janke. – S. 153-156: „Kim jestem – może jednak czymś więcej, niż jesienniejącym liściem?” : artykuł okolicznościowy wydrukowany w Gdańskim Dwutygodniku Katolickim „Gwiazda Morza”. Sopot, nr 11 z 26 maja i 2 czerwca 2002 r. - S. 157-158: Januszajtis Andrzej. Wrażenia spisane na gorąco, po lekturze maszynopisu „Sonaty obojowej” Jana P. Grabowskiego. – S. 159-164: [Dodatki: s. 159: 2 fot. Z wręczenia Autorowi nagrody podczas XVII Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Mieczysława Stryjewskiego ; s. 160: reprodukcja noty Iwony Ptasińskiej: Grand Prix dla gdańszczanina : Konkurs im. Stryjewskiego ; s. 161-163: reprodukcje dyplomu przyznanego Autorowi w XVII Konkursie Literackim im. Mieczysława Stryjewskiego ; s. 164: reprodukcja listu gratulacyjnego, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Kultury Rafała Skąpskiego, adresowanego do Autora, z okazji 25-lecia pracy twórczej i nagród w konkursie im. M. Stryjewskiego.
    * Na skrzydełkach obwol. nota o autorze, a na IV s, obwol. fot. Autora.
    * Sponsor wydania: Bazylika Mariacka w Gdańsku.

  1. Złoto i biel : wybór poezji [wiersze] / Waldemar Smaszcz. "Wystarczy być, I mieć prawie pewność dotykalnej - nieobojętnej - Jego tu obecności" [słowo wstępne] ; projekt obwol. i s. tyt. został zrealizowany wg projektu Jana P. Grabowskiego. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - 278 s. : płyta CD stereo ; 23,0 x 15,0 cm
    ISBN 978-83-7380-496-8
        Zawartość: S. 5-21: Waldemar Smaszcz. „Wystarczy być. I mieć prawie pewność dotykalnej – nieobojętnej – Jego tu obecności [dat.: Białystok, 2.05.2007 r.]. – S. 23-57: Złoto i biel : poezje z 2003 r.: s. 25: Co to za pora roku? ; s. 26-28: Nigdy nie zapomnę ; s. 29: Spotkanie (Albo: Koncert wiosny) ; s. s. 30: Pogodna rezygnacja (Pod marcowym rojem Wirginidów) ; s. 31-32: Już najwyższa pora zajrzeć do parku w Oliwie (Albo: Czy to światło i powietrze także czyni cuda? Czy wrażliwość twoja?) ; s. 33: Nareszcie tyle wokół światła ; s. 34-35: Z zazdrością… ; s. 36: Zapewne chwila ta niewiele znaczy… ; s. 37-38: Medytacje (Pod ciemnozielonym niebem majowej nocy) ; s. 39-40: Dyptyk na odjezdnym. Epizod pierwszy: Jeszcze się się zobaczymy (Pannie Jeziornej) ; s. 41-42: Dyptyk na odjezdnym. Epizod drugi: Niekiedy najważniejsze są właśnie chwile (Czyli: Tyś jest jak „gardenia”, ja jestem – „rozmaryn”) ; s. 43-44: Z powściągliwą nonszalancją (Słuchając „Pieśni do Księżyca” z opery „Rusałka” AntoniegoDworzaka, w wykonaniu Anny Netrebko – sopran ; s. 45-46: Moja droga, pojedźmy, chociażby, do Sobieszewa ; s. 47: Ale czyż można uciec z… krajobrazu? ; s. 48: Coraz więcej ciemności… ; s. 49: Wiersz nieśpieszny (Matce) ; s. 50-51: Tylko Ty i ja tutaj: w złotej widzialności dnia, w gorącym Słońcu września ; s. 52: Złoto i biel (Albo: Zniewoleni światłami października) ; s. 53: Ach, błyski, lśnienia, zorze ; s. 54-55: Zresztą, gdzie tu świt, gdzie noc? (Albo: Listopadowe scherzo) ; s. 56-57: Spacer. Spacer brzegiem. - S. 59-143: Biel i złoto : poezje z 2004 r.: s. 61-62: Trzy wiersze zimowe. Pierwszy: Ach zapamiętać, zapisać to światło… (Chociażby w – niedoskonałym już jutro – systemie video Digital?) ; s. 63-64: Trzy wiersze zimowe. Drugi: Czy to – naprawdę – komnaty? (Czy nasze tylko o nich wyobrażenie?) ; s. 65-66: Trzy wiersze zimowe. Trzeci: co nas podkusiło aby nagle do boru pójść nocą? ; s. 67-68: A potem przystanęliśmy… ; s. 69-70: Moja ars poetica (Albo: I wówczas sam już nie wiem jak to jest, że niespodziewanie pojawia się… „wiersz”) ; s. 71-72: To światło wielkiej ciszy (wiersz napisany po śmierci Czesława Niemena) ; s. 73: Pójdę naprzeciw zimy ; s. 74: Zapowiada się mróz ; s. 75-76: Złoty pył ; s. 77: Na pozór niewiele znaczace zdarzenia, epizody ; s. 78-79: Wiadomo? (Jak to w lutym: z każdym dniem światła przybywa…) ; s. 80: Półmrok i rozwidnienie ; s. 81: Co wtedy powiedzą o tej – nie do powtórzenia? – nocy (Synowi Szymonowi) ; s. 82-83: Jedynie film? ; s. 84-85: Wystarczy spotkać… ; s. 86-87: Dyptyk u zarania wiosny. Epizod pierwszy, z muzyką: Tylko Bach podprowadza nas na próg Tajemnicy (Albo: Słuchając „Pasji według św. Mateusza” Jana Sebastiana Bacha, w wykonaniu Collegium Vocale Gent Philippea Herreweghea) ; s. 88-89: Dyptyk u zarania wiosny. Epizod drugi, z… fizyką: A Blask niech roztacza się, ogromnieje, trwa ; s. 90: Dwa wiersze z kosem. Pierwszy: Gdzieżeś – Ojcze – jest? (Pamięci Ojca) ; s. 91-92: Dwa wiersze z kosem. Drugi: O, ptaku, który tak pięknie gwiżdżesz (Wiersz zapisany w Wielką Sobotę, 10 kwietnia 2004 r.) ; s. 93-94: Kwietniowa noc (Czyli dwie notatki o nocnym niebie 3 kwietnia 2004 r.): Ależ ta noc jest dziś piękna (Notatka pierwsza) ; s. 95: Kwietniowa noc (Czyli dwie notatki o nocnym niebie 3 kwietnia 2004 r.): Niby iluzja złotem przetykanej materii jest ta kwietniowa noc (Notatka druga) ; s. 96-97: W środku nocy. A może już nad ranem? (Czyli dwa wiersze zapisane po drugiej w nocy, a więc już 21 kwietnia 2004 roku). Pierwszy: Śmiertelni jesteśmy i tylko śmiertelne tworzymy rzeczy? ; s. 98: W środku nocy. A może już nad ranem? (Czyli dwa wiersze zapisane po drugiej w nocy, a więc już 21 kwietnia 2004 roku). Drugi pt. Pozostają chwile jak ta: gdy właśnie wszędzie kwitną forsycje ; s. 99-100: Zdumienie ; s. 101-102: Klękam przed tobą – krajobrazie – czoła pochylam przed twą świętością ; s. 103: Tymczasem jeden błysk słońca wystarczył mi (Albo: Kilka strof o… intencjonalnym świecie, który – jeszcze? – trwa) ; s. 104-105: „Dowcip” (Czyli: Szukając prawdy i wrażliwości w repertuarze filmowym) ; s. 106: Ach, te wiersze mistrzów niedościgłych ; s. 107-108: Od kilku dni wiatr odwiedza moje strony ; s. 109: Kwintet stroikowy (albo: Pięć wierszy czerwcowych z Borów Tucholskich). Pierwszy: Przed burzą, przed deszczem zdążyć? ; s. 110: Kwintet stroikowy (albo: Pięć wierszy czerwcowych z Borów Tucholskich). Drugi: A w niedzielę, w pogodne czerwcowe południe… ; s. 111: Kwintet stroikowy (albo: Pięć wierszy czerwcowych z Borów Tucholskich). Trzeci: dalej coraz dalej… ; s. 112: Kwintet stroikowy (albo: Pięć wierszy czerwcowych z Borów Tucholskich). Czwarty: Cieszyć się każdą chwilą ; s. 113: Kwintet stroikowy (albo: Pięć wierszy czerwcowych z Borów Tucholskich). Piaty: O, błądzić jak najczęściej ; s. 114: Nareszcie jest tak, jak ma być? (Albo: W Gdańsku, „na Jana”) ; s. 115: Dwa wiersze malborskie. Pierwszy: Przedwczoraj ; s. 116: Dwa wiersze malborskie. Drugi pt. Cóż, odjechałem… (Złota przędza lipca rozwija się ode mnie do Ciebie) (Matce) ; s. 117-118: Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Pierwszy: O, tego mi trzeba było dzisiaj – Panie ; s. 119: Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Drugi: Niemal cały dzień nad jeziorem ; s. 120: Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Trzeci: Najpiękniej jest tuż przed wyjazdem ; s. 121: Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Czwarty: Dotykalność ; s. 122: Dwa wiersze na temat „złotej godziny”. Pierwszy: Złotnik niewidzialny ; s. 123-124: Dwa wiersze na temat „złotej godziny”. Drugi: Fotografie nad Zatoka Gdańską ; s. 125: Trzy wiersze na temat Niepoznanego. Pierwszy: Ale gdzie indziej iść nie spieszno mi wcale ; s. 126: Trzy wiersze na temat Niepoznanego. Drugi: Gdzie jesteś? (Jeżeli wszędzie – wszędzie – niedoskonałość twoich zmysłów) ; s. 127-128: Trzy wiersze na temat Niepoznanego. Trzeci: Jeszcze jestem tutaj, a już jestem Tam ; s. 129-130: Dyptyk znad jeziora Ostrowickiego. Epizod pierwszy: Jezioro jak ze snu w lasach sosnowych schowane ; s. 131-132: Dyptyk znad jeziora Ostrowickiego. Epizod drugi: W pojedynkę ; s. 133-134: Spojrzeniem złocąc – Niewyobrażalne (Albo dyptyk październikowy). Epizod pierwszy: Kiedy staliśmy na próżno czekając szczupaka ; s. 135: Spojrzeniem złocąc – Niewyobrażalne (Albo dyptyk październikowy). Epizod drugi: Kiedy dzień – w zieleniach i purpurach – spać się kładzie ; s. 136: Być może nieistotny zapis ; s. 137: Lisia skóra ; s. 138: Soprany barokowe. Pierwszy: Dominique Labelle ; s. 139: Soprany barokowe. Drugi: Kathleen Battle ; s. 140: Dwa wiersze dla mojej Matki. Pierwszy, w tonacji moll: Już prawie wszyscy Tam są ; s. 141: Dwa wiersze dla mojej Matki. Drugi, w tonacji dur: Na osiemdziesiątkę ; s. 142: Listopad. Jakby już na progu, za którym tylko… Biel i Złoto? (Fantazja) ; s. 143: Wszechświat nade mną… - S. 145-188: Pas Wenus : poezje z 2005 r.: s. 147-148: Radość przeżywania dni, które przychodzą i odchodzą ; s. 149:”Srebrny” sen o Księżycu ; s. 150: Ach, kto tak naprawdę wie? ; s. 151: Kilka strof na przełomie marca i kwietnia. Część pierwsza: Dyptyk z upodobaniem rokoko. Epizod pierwszy: Z upodobaniem do bieli ; s. 152: Dyptyk z upodobaniem rokoko. Epizod drugi: Z upodobaniem do zieleni ; s. 153-154: Kilka strof na przełomie marca i kwietnia. Część druga: Chciałbym znowu porozmawiać z Tobą (Kantyk) ; s. 155: Kilka strof na przełomie marca i kwietnia. Część trzecia: Już kwiecień (A zatem nic tylko płynąć-lecieć ku Słońca wyżynom) ; s. 156-157: Kilka strof zapisanych na czas żałoby. Część pierwsza: W taki czas cisza ; s. 158: Kilka strof zapisanych na czas żałoby. Część druga: czy już otworzyła się przed Tobą – Ojcze – brama Wieczności? ; s. 159-160: Kilka strof zapisanych na czas żałoby. Część trzecia: O, piękne to chwile ; s. 161: Nigdy nie jestem sam ; s. 162: W kwietniu o piątej nad ranem ; s. 163-164: Panie, a zatem ma być ze mną właśnie tak, jak jest? ; s. 165: Dwa wiersze z Puszczy Piskiej. Pierwszy: Późna noc lipcowa ; s. 166: Dwa wiersze z Puszczy Piskiej. Drugi: Ach, jak cicho, jak czarno, jak mroczno ; s. 167: „Jednia” (Albo: A dziś, a wczoraj…) ; s. 168: Kiedy, powiedz: kiedy jest lato? ; s. 169: Dwie notatki z Księżycem (Pierwsza zapisana 13 sierpnia 2005 r. o czwartej nad ranem): Tak cicho jakby cały świat zasnął ; s. 170: Dwie notatki z Księżycem (Druga, zapisana 31 sierpnia 2005 r. o wpół do trzeciej w nocy): Cisza. Śródnocna cisza. Wszyscy śpią ; s. 171-172: Dwie notatki z Sytej góry (zapisane 4 września 2005 r.). Pierwsza: Nikt nie może mi zabrać widoku jeziora ; s. 173-174: Dwie notatki z Sytej góry (zapisane 4 września 2005 r.). Druga: Do zobaczenia, powtarzam. Bo cóż innego mógłbym mówić, powtarzać? ; s. 175-176: Tak pięknie o świcie może być tylko we wrześniu ; s. 177: Październik – jakbyś przybliżył się… (Albo: Słuchając Nokturnu ES-dur op. 9 nr 2 Fryderyka Chopina) ; s. 178-179: Bez lęku ; s. 180-181: Dyptyk w kolorach późnego baroku. Część pierwsza: Obserwując przeciwzmierzch, czyli Pas Wenus (Albo: Wracając do domu przez łąkę w Gdańsku-Chełmnie, w pobliżu ul. Szopińskiego, wieczorem, dnia 19 października 2005 r.) ; s. 182: Dyptyk w kolorach późnego baroku. Część druga: W glorii jasności ; s. 183-184: Dwa wiersze, listopadowe, z Księżycem. Pierwszy: Po lekturze Gottfrieda Wilhelma Leibniza ; s. 185: Dwa wiersze, listopadowe, z Księżycem. Drugi: Po lekturze Aleksandra Wolszczana ; s. 186: „Wstawaj, pospies się moja ukochana…” (Albo: Słuchając „Czterech motetów na dwa głosy”, Marca-Antoine Charpentiera) ; s. 187-188: W dzień Bożego Narodzenia (Czyli wiersz pod błękitnobiałym Syriuszem, z gwiazdozbioru Wielkiego Psa). – S. 189-221: „Lascia la spina” : poezje z 2006 r.: s. 191: I „dlaczego?” – coraz częściej sobie i Tobie – zadaję pytanie (Albo: Trzy pentastychy dla żony, w jej chorobie) ; s. 192-193: Słuchając arii Piacere „Lascia la spina cogli la rosa” (Z oratorium „Il Trinfo del Tempo e del Disinganno” Georga Friedricha Händla, w wykonaniu Cecilii Bartoli) ; s. 194-195: Bo „wszystko jest w nas i w nas się rozgrywa”? (Czyli dwie retrospekcje na przedwiośniu, o piątej nad ranem). Pierwsza: Ten miniony świat, który był – i jeszcze we mnie jest – teraz we śnie się pojawia ; s. 196-197: Bo „wszystko jest w nas i w nas się rozgrywa”? (Czyli dwie retrospekcje na przedwiośniu, o piątej nad ranem). Druga: O, Pani, jesteś tak piękna jak po nocy świt (Żonie) ; s. 198: Światłobranie ; s. 199: Dwa wiersze, wiosenne, z deszczem. Pierwszy: czułem, że znikam w deszczu jak kropla w wiadrze deszczówki ; s. 200-201: Dwa wiersze, wiosenne, z deszczem. Drugi: Spacer z deszczem ; s. 202-203: O, Toruń, dawne, minione czasy… (Czyli wiersz z okazji wieczorku poetyckiego zorganizowanego przez Stowarzyszenie Absolwentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, 13 maja 2006 r., w Sali Świetlikowej, hotelu Rezydent w Sopocie) ; s. 204: Dwie notatki o wiośnie (Zapisane dnia 14 maja 2006 r.). Pierwsza: Wiosną parkiem cały świat się staje ; s. 205: Dwie notatki o wiośnie (Zapisane dnia 14 maja 2006 r.). Druga: O, być jak wiosna, która od nikogo i od niczego nie oczekuje pozwoleń . s. 206-207: Biała azalia, pachnący rzepak... (Albo: A wszystko jak u Claude Moneta – niby utkane z powietrza – niematerialnym się staje) ; s. 208-209: „po schopdach z powietrza” – Tam się wspiąć (Czyli dwa wiersze zapisane podczas świętojańskich deszczy, Anno Domini 2006). Pierwszy: Zapach nieznanych lądów… ; s. 210: Tam się wspiąć (Czyli dwa wiersze zapisane podczas świętojańskich deszczy, Anno Domini 2006). Drugi: Czy to, co Niewidzialne… ; s. 211: Kwartyny poszpitalne. Część pierwsza: Z czułością, więcej niż z czułością (Żonie) ; s. 212: Kwartyny poszpitalne. Część druga: Życie: niemal niematerialny, jak tchnienie lekki, jak malowany światłem, jedwab ; s. 213-214: Kwartyny poszpitalne. Część trzecia: Wieczór po upalnym dniu (Czyli impresja w zielono-żółtym, jak pustynne libijskie szkło, kolorze) ; s. 215: Kwartyny poszpitalne. Część czwarta: Przeminęły dni ze złotym tłem upału ; s. 216-217: W powietrznej perspektywie tamtego lata ; s. 218: A październikowym wieczorem ; s. 219: Dwa wiersze adwentowe, Anno Domini 2006. Pierwszy: O, witam cię, witam jasny, przejrzysty, przestronny dniu grudniowy ; s. 220-221: Dwa wiersze adwentowe, Anno Domini 2006. Drugi: O, stanąć pod „tamtymi” gwiazdami ulicy Poznańskiej. – S. 223-230: W rytmie andante : poezje z 2007 r.: s. 225-226: W ten wieczór i noc… (Żyjemy – według hipotez przez współczesnych astronomów głoszonych – na trójwymiarowej powierzchni, w czterowymiarowym świecie) ; s. 227: Styczeń, nie-styczeń… (Czyli dwie notatki z wyjazdu do Malborka, zapisane 20 stycznia 2007 r.). Pierwsza, z kometą: Styczeń, nie-styczeń: w powietrzu… ; s. 228: Styczeń, nie-styczeń… (Czyli dwie notatki z wyjazdu do Malborka, zapisane 20 stycznia 2007 r.). Druga, z bułeczkami: W styczniu, nie-styczniu: bo nie wiadomo… ; s. 229-230: W rytmie andante. – S. 231-252: Świat to tylko obrazy wykreowane przez naszą świadomość (Albo: Tęskniąc za czasami Stanleya Kubricka i Federica Felliniego). Fragment [proza]: s. 233-252: Świat to tylko obrazy wykreowane przez naszą świadomość (Albo: Tęskniąc za czasami Stanleya Kubricka i Federica Felliniego). Fragment: Introdukcja ; Sen ; Przebudzenie ; Stanley Kubrick ; Pytania ; Głód ; Rozświt ; Adagio ;Nimfy ; „Radość tworzenia” ; Stary aktor. – S. 253-272: Opinie i recenzje wydawnicze o „Złocie i bieli”, wyborze poezji Jana P. Grabowskiego: s. 255-258: Ewelina Narkiewicz: O „Złocie i bieli” [rec. Wydawnicza. Gdańsk, 23.06.2004 ; s. 258-262: Aleksandra Lipiec: Pogodna rezygnacja // Nowa Gazeta Malborska. – 2004, nr 27, s. 14 ; s. 262-264: Anna szade: szuflada nie dla poezji // Dziennik Bałtycki - 2004, dod. Dziennik Malborski, z dn 6.08. s. 6 ; s. 264-265: Jerzy Kreft. [Opinia]. Gdańsk,1.09.2004 ; s. 265: Roman E. Rogowski [Rec. Wydawnicza]. – Wrocław, 5.01.2005 ; s. 266-267: Roman Kalisz. [Rec. Wydawnicza. Gdańsk, 9.09.2005 ; s. 267-268: Wojciech Kieler. Duchowy diariusz twórcy. [Rec. Wydawnicza]. Bydgoszcz, 14.10.2005 ; s. 268-270: Monika Bokiniec [opinia]. Gdańsk, 23.05.206 ; s. 270-272: Michał Buliński: „Złoto i biel” – nowy wybór poezji Jana P. Grabowskiego. [Rec. wydawnicza]. Gdańsk, 6.06.2006.
    * Motto na s. 1 z Ewangelii wg św. Łukasza ("Kto zapala światło..."). Niektóre wiersze zostały opatrzone przypisami autorskimi.
    * Na I i IV s. obwol. fot. Autora.
    * Wiersze na płycie CD czyta Piotr Adamczyk.

  1. W tempie andante : poezje [wiersze] / projekt okł. i s. tyt. został zrealizowany wg projektu Jana P. Grabowskiego ; [Posłowie] Waldemar Smaszcz. - Gdańsk : Fundacja Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego, 2009. - 118 s. ; 24,5 x 17,5 cm
    ISBN 978-83-7531-008-5
        Zawartość: S. 5-43: W tempie andante (Poezje z 2007 r.): s. 7: W tempie andante ; s. 8-9: Bo ona jest Słońcem – ja, zapewne, Księżycem? – w naszym planetarno-rodzinnym układzie (Czyli notatka na marginesie pewnego lutowego dnia Anno Domini 2007 (Żonie) ; s. 10: Pójdę za tobą, wiosno ; s. 11-12: Przystając w wiosenny dzień na chełmskim wzgórzu (Notatka pierwsza, z 25 kwietnia 2007 r.) ; s. 13: Przystając w wiosenny dzień na chełmskim wzgórzu (Notatka druga, z 10 maja 2007 r.) ; s. 14-15: Tuż obok majowego poranka (Albo: Na ulicy Międzymorze, w Juracie, dnia 21 maja 2007 r. I w każdy majowy dzień) ; s. 16: Pijany ; s. 17: Gdańsk, ulica Ptasia… (Czyli impresja z wieczornego spaceru 12 czerwca 2007 r.) ; s. 18: Wyszedłem na deszcz, świętojański deszcz ; s. 19: Wiatrem… uniesienie ; s. 20: Tam, gdzie pada piękne światło przedwieczorne (Czyli na wyspie Fårö zwróconej w stronę wieczności) Epitafium dla Bergmana i Antonioniego ; s. 21: Dyptyk „Czyż może być większe święto?” Wiersz pierwszy: O, uzdrawiająca obecności jeziornych widoków ; s. 22: Dyptyk „Czyż może być większe święto?” Wiersz drugi: A na wyciągnięcie ręki świt zaglądający przez okno uchylone (Albo: Słuchając „Et incarnatus est” Wolfganga Amadeusza Mozarta) ; s. 23: Przypomnienie…. że w Toruniu, nie gdzie indziej, byłem ; s. 24-25: Ballada o deszczu ; s. 26-27: Bo gdzież – oprócz wspomnień – dojść można, gdy nieodwołalnie kończy się lato? ; s. 28-29: Witold Leszczyński ; s. 30: Dwie powiastki znad jeziora Trzebiechowskiego. Pierwsza: Koncert na aquafon ; s. 31: dwie powiastki znad jeziora Trzebiechowskiego. Druga: „Jestem, jestem…” – powtarzałem – i najbardziej się tym cieszyłem ; s. 32: O, nawdychać się – póki czas – światła wrześniowego ; s. 33-34: A dlaczego mielibyśmy ten świat zrozumieć? (Albo: Tymczasem muszą mi wystarczyć doznania dnia codziennego) ; s. 35-36: Dwie impresje z wędrówki (Z Przymorza przez Jelitkowo do Sopotu, dnia 31 października 2007 r.). Pierwsza: Wziąłem jeden, jedyny listek o barwie złotawo-rdzawo-cynobrowej ; s. 37: Dwie impresje z wędrówki (Z Przymorza przez Jelitkowo do Sopotu, dnia 31 października 2007 r.). Druga: Na przystanku autobusowym ; s. 38-39: Pochwała eisweina (Czyli kilka refleksji – z eisweinem i Leonidami – o świcie, w połowie listopada A.D. 2007) ; s. 40-41: Ballada o wodzie jeziornej, łące i nocy (Albo: Słuchając Arii (Cantileny) Bachianas brasileiras No. 5 Heitora Villa-Lobosa w wykonaniu Barbary Hendricks) ; s. 42-43: Na wieczór wigilijny cały rok czekamy. Powiastka. – S. 45-73 : Late harvest (Poezje z 2008 r.): s. 47-48: Stąd i aż poza gwiazdy sięgać, wybiegać dalej niż przyszłe dni (Czyli wiersz na p[oczątek A.D. 2008) ; s. 49: O, witać, pogodnie witać (Albo: Kto wie, gdzie dzień się kończy a noc zaczyna?) ; s. 50: Białe skrzydła u stóp (Czyli kilka refleksji na temat pierwszego śniegu w 2008 r. Ale nie tylko na temat śniegu) ; s. 51: Noc. Noc i ciemność (A może już dzień? Czyli notatka z cudzysłowami o czwartej nad ranem dnia 28 lutego 2008 r.) ; s. 52-53: Kilka notatek na marginesie arcydzieła, czyli filmu „Lecą żurawie” Michaiła Kałatazowa (I filmu do niczego, czyli „arcydzieła pt. Aż poleje się krew” Paula Thomasa Andersona) ; s. 54-55: Malinowe niebo (Albo: Doprawdy nie wiem dlaczego ten obraz?) ; s. 56: „Spacerowanie z Panią przez życie jest cudownym doświadczeniem” (Czyli trzy wiersze z Wiosną na pierwszym planie): Pierwszy: W wyciszeniu (Żonie) ; s. 57-58: „Spacerowanie z Panią przez życie jest cudownym doświadczeniem” (Czyli trzy wiersze z Wiosną na pierwszym planie). Drugi: W uwolnieniu ; s. 59-60: „Spacerowanie z Panią przez życie jest cudownym doświadczeniem” (Czyli trzy wiersze z Wiosną na pierwszym planie). Trzeci: W uniesieniu ; s. 61: Dwa wiersze napisane w Juracie (Albo: Słuchając "De laube a midi sur la mer" z "La Mer" Claudea Debussego. Pierwszy: A tutaj - tymczasem - nie dzieje się nic"? ; s. 62: Dwa wiersze napisane w Juracie (Albo: Słuchając "De laube a midi sur la mer" z "La Mer" Claudea Debussego. Drugi: Przysiadłem na stromym brzegu morza ; s. 63: To jeszcze jeden bal na kilkanaście par ; s. 64: Dwa wiersze o świtaniu. Pierwszy, lipcowy: Uwielbiam. Uwielbiam poranki i świty ; s. 65: Dwa wiersze o świtaniu. Drugi, październikowy: Cieszy mnie świt. I każdy poranek mnie cieszy ; s. 66: Przed deszczem, który nagle przyszedł ; s. 67: Jestem tylko sam. I – nieprzenikniona – ciemność ; s. 68: A pamiętasz – Żono – kiedyśmy brzegiem jeziora przed siebie szli, w przedpołudnie słoneczne? ; s. 69: To jesień zawsze takie tęsknoty wyzwala ; s. 70-71: Dyptyk na początek grudnia Anno Domini 2008. Część pierwsza: Ach, grudzień po pięknym listopadzie ; s. 72: Dyptyk na początek grudnia Anno Domini 2008. Część druga: Ach, grudzień: któż pamięta o grudniu? ; s. 73: I do tej samotności trzeba się przygotować (Czyli kilka pytań na koniec A.D. 2009 Albo: Słuchając Missa Sancti Hieronimi Johanna Michaela Haydna). – Bliżej impresji (Poezje z 2009 r.): s. 77: Kilka uwag na temat bieli ; s. 78: A kiedy się obudziłem… ; s. 79: Larte del violino ; s. 80: Ja poczekam. Poczekam aż deszcz srebrny zaszemrze, deszcz pierwszy, deszcz wiosny (Czyli odpowiedź M.L. na list) ; s. 81: Kilka refleksji w pewien marcowy dzień Anno Domini 2009 ; s. 82: Powietrze i światło ; s. 83-84: Dytyramb na zakończenie zimy (W dwóch odsłonach) ; s. 85-86: Pociągi, podróże, powroty (Czyli chwila zamyślenia na dworcu, w Gdańsku Głównym, w oczekiwaniu na pociąg z Białegostoku, dnia 5 kwietnia 2009 r. około godz. 14.00 ; s. 87: Nieśmiało ; s. 88-89: Jakże o tamtej nocy choćby kilku słów nie zapisać? ; s. 90: Dlaczego istnieje coś raczej niż nic? ; s. 91: Odwiedzam. Odwiedzam wielki jak chmura liliowa krzew bzu w Parku Oliwskim ; s. 92-93: A tu – na skraju Nogatu… ; s. 94-95: Jakże piękne są te wszystkie, minione, dni (Albo: Nieustająca niedziela w parku solankowym, w Inowrocławiu). – S. 97-103: Dr Waldemar Smaszcz. „ten dzień i te chwile… : szkic o nowych wierszach Jana P. Grabowskiego z tomu Poezje „W tempie andante” [dat.: Białystok, 1.06.2009 r.]. – S. 105-110: Post Scriptum: Quia omnia In nobis sunt et in nobis omnia aguntur: s. 106-107: Bo „wszystko jest w nas i w nas się rozgrywa”? (Czyli dwie retrospekcje na przedwiośniu, o piątej nad ranem). Pierwsza ; s. 108: Bo „wszystko jest w nas i w nas się rozgrywa”? (Czyli dwie retrospekcje na przedwiośniu, o piątej nad ranem). Druga: O, Pani, jesteś tak piękna jak po nocy świt (Żonie) ; s. 109-110: Quia omnia in nobis sunt et In nobis omnia agentur (Duo carmina, quae praeterita respiciunt, ante veris adventum, hora quinta, cum dilucesceret. Alterum: Domina, ita pulchra es quam matutina stella, quae post noctem surgit (tł. Zofia Głombiowska). – S.111-113: Nagroda Specjalna Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego [Reprodukcja pisma Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego do Jana P. Grabowskiego dot. przyznania Janowi P. Grabowskiemu Nagrody Specjalnej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dat.: Warszawa, sierpień 2008].
    * Zrealizowano przy pomocy finansowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
    * Na I i IV okł. fot. Autora.
    Na IV okł. fragment opinii Marcina Lutomierskiego z Instytutu Literatury Polskiej UMK u Toruniu o poezji J.P. Grabowskiego.

  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (od debiutu poetyckiego na antenie PR 19.03.1978 r. aż po utwory najnowsze z 2010 r.) [wiersze] / projekt owol. i s. tyt. został zrealizowany wg pomysłu Jana P. Grabowskiego. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - 391 s. ; 23,0 x 15,0 cm
    ISBN 978-83-7380-893-5
        Zawartość: S. 5-11: Waldemar Smaszcz. Światło niedomkniętych tajemnic (o poezji Jana P. Grabowskiego). – S. 14-26: Dotknięcie mroku : poezje z 1977 r.: s. 15-16: Dotykanie czasu ; s. 17: Spacer podmiejski ; s.18: Jeszcze wczoraj ; s. 19: Bezdomni ; s. 20: Poczekalnia ; s. 21: Ona ; s. 22: Z nocy w noc, z ciemności w ciemność ; s. 23: Posłuchajmy jeszcze… ; s. 24: Czarne jaśminy ; s. 25-26: Tamten wczesny krajobraz. – S. 27-41: Żółta poczekalnia : poezje z lat 1978-1982: s. 29: Dwa ogrody ; s. 30: Msza ; s. 31: Ślad garroty ; s. 32: Mój sąsiad ; s. 33: Deszcz ; s. 34: Dzień jutrzejszy jest jak słoneczna równina ; s. 35-36: Wymiar niewidzenia (Stanley’owi Kubrickowi ; s. 37: W dialekcie wzroku ; s. 38-39: Słyszę tylko głos nocy ; s. 40-41: Znad odległości niewidzialnych czuję dotyk nocy. – S. 43-64: Deszcz i płomień : poezje z lat 1983-1984: s. 45-46: Zanim woń żeglugi ; s. 47-48: Znajomi poeci w zanikającej jasności ; s. 49-50: Jasna twa piękność rozświetla ; s. 51-52: Żółty kot i niebianin ; s. 53-54: Jesteś ze mną, więc jesteś moim światłem ; s. 55-56: Strefa turmalinu ; s. 57-58: Nad nocnym ogrodem morza ; s. 59-60: W twoich źrenicach widzę tęsknotę i wiarę ; s. 61-62: Patrzę każdego dnia przez wielkie szkło powiększające przestrzeni ; s. 63-64: Deszcz i płomień. – S. 65-90: Łaska widzenia : poezje z lat 1986-1987: s. 67-68: Oto obraz ściszony ; s. 69-70: Jeszcze przebiegam pod światłami gwiazd, pochylony w sobie (Albo: Pożądanie światła) ; s. 71: Codzienność ; s. 72-73: Przez chwilę ; s. 74-75: Łaska widzenia ; s. 76-77: Niezmienność ; s. 78-80: Dyptyk izerski. Część pierwsza: Kwarcowa góra ; s. 81-82: Dyptyk izerski. Część druga: A więc to tylko przemijanie? (Żonie) ; s. 83-84: Przystanek w błękicie ; s. 85-87: Łagodność ; s. 88-89: Listopad ; s. 90: Poziom światła. – S. 91-106: Jak szelest jedwabiu : poezje z lat 1988-1990: s. 93-94: Ukojenie ; s. 95: Modlitwa ; s. 96: Nikt ci żadną kradzieżą ; s. 97: Jak szelest jedwabiu ; s. 98: Zielone święta ; s. 99: Tęsknoty ciotki Anny ; s. 100: Zmysłowa gęstość cieni ; s. 101-102: Tafta ; s. 103-104: W krajobrazie czerwieniejących buków ; s. 105: Pisałem… ; s. 106: Wtedy, gdy śpią. – S. 107-123: Urodzaj światła : poezje z lat 1991-1992: s. 109: Nie do końca wiem ; s. 110: … i wtedy nagle uświadamiasz sobie swoją – tu i na zawsze – nietrwałą obecność ; s. 111-112: Błękitny maj: moment uwznioślenia (Synowi Szymonowi) ; s. 113-114: Dyptyk Ustroń-Zawodzie. Część pierwsza: A jednak ciągle patrzymy w przyszłość ; s. 115-116: Dyptyk Ustroń-Zawodzie. Część druga: Wieczór pod Czantorią ; s. 117: Urodzaj światła ; s. 118; Wrzesień: powietrzność ; s. 119: Prośba przed adwentem ; s. 120-121: Tyle Ci rzeczy chciałem powiedzieć ; s. I22: Idziemy powoli do… Nieskończoności ; s. 123: Dziękuję. Dziękuję… - S. 125-147: Szkarłat i błękit : poezje z lat 1993-1994 ; s. 127-128: Pomiędzy zachwytem a lękiem ; s. 129: Jeziora sztumskie ; s. 130-131: Tryptyk malborski. Część pierwsza: Kilka strof na początek lata ; s. 132-133: Tryptyk malborski. Część druga: Zrywanie papierówek (Ojcu) ; s. 134-135: Tryptyk malborski. Część trzecia: Przywożę z sobą sierpnia już wczesną jesień ; s. 136-137: Dyptyk „Ustronie Morskie”. Część pierwsza: Niedługa podróż ; s. 138-139: Dyptyk „Ustronie Morskie”. Część druga: Aż do zachłyśnięcia błękitem ; s. 140-141: Jakaż tu cisza… ; s. 142-143: Niewypowiedziane jest piękno jesieni ; s. 144-145: Czyżby zwabiły cię bielą te pierwsze grudniowe śniegi? ; s. 146-147: Kilka refleksji o bliźnich (Z jednorożcem i mgławicą Rozety w tle). – S. 149-172: Kolor chryzoprazu : poezje z lat 1995-1996: s. 151: Przed wejściem w bezmiar ; s. 152: Przebudzenie o świcie ; s. 153: Magnolia w oliwskim ogrodzie ; s. 154: Aerostaty, Jowisz i Akwarydy ; s. 155-156: Dyptyk z rodzinnych stron. Epizod pierwszy: Lipcowe akwarele ; s. 157-158: Dyptyk z rodzinnych stron. Epizod drugi: Kiedy podchodzimy… ; s. 159-160: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Pierwszy: Zanurzając dłonie w wodzie zielonej jak nefryt ; s. 161: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Drugi: Ach, witaj mi… ; s. 162: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Trzeci: Nad wodą spokojną i czystą ; s. 163-164: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Czwarty: Stałem urzeczony przestrzenią ze światła utkaną i ciszy ; s. 165: Pięć liryków znad jeziora Mausz. Piąty: Noc. Noc nad jeziorem zapada ; s. 166: A wokół ta magiczna harmonia natury ; s. 167-168: Dyptyk listopadowy. Epizod pierwszy: z 1995 r.: Listopad. Gdańsk, ulica Długa ; s. 169-170: Dyptyk listopadowy. Epizod drugi: z 1996 r.: Gdańsk w Zaduszki. Listopad… ; s. 171-172: Słuchając Kanonu D-dur Johanna Pachelbela (Z najjaśniejszymi obiektami: Jowiszem i Saturnem na wigilijno-noworocznym niebie). – S. 173-190: Chwile uważności : poezje z 1997 r.: s. 175-176: Nie wiesz, czy posiadłeś zdolność do odczuwania cudowności świata ; s. 177-178: Wielkanocna suma (W kościele pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli w Gdańsku-Starych Szkotach) ; s. 179: Dwa epizody wiosenne (Z okolic osiedla Gdańsk-Chełm). Epizod pierwszy: Naprawdę nic… (Żonie) ; s. 180-181: Dwa epizody wiosenne (Z okolic osiedla Gdańsk-Chełm). Epizod drugi: Na Pohulance swój koncert dziś sójki bezpłatnie dają ; s. 182-183: Dwa sztychy z Wiczlina (Spod miasta Gdyni). Pierwszy: Na wieczny – wobec nas – krajobraz patrzymy… ; s. 184: Dwa sztychy z Wiczlina (Spod miasta Gdyni). Drugi: Na łące: w Wiczlinie ; s. 185-186: Piosenka dla żony ; s. 187-188: Przeglądamy fotografie (czyli komentarz do ostatnich dni wakacji Anno Domini 1997) ; s. 189: A na Oruni jesień już dżdżysta czekała ; s. 190: Uważność. – S. 191-208: Slow-fox w chamois : poezje z lat 1998-1999: s. 193: Nastroje ; s. 194: Uwolnieni ; s. 195-196: Przy fontannie w Loreto (Reginie Witkowskiej) ; s. 197-198: Slow-fox w chamois (Synowi Szymonowi) ; s. 199-200: Dopiero za drugim przyjazdem… (Czyli wycieczka sentymentalna z Ciechocinka do Torunia 7 lipca 1998 r.) ; s. 201: Niezapomniany ogród ; s. 203: Osobiście… doznając pięknej jak hostia wrześniowej niedzieli ; s. 204: Czyj to głos, jakiż to ptak już o chłodach śpiewa? ; s. 205-206: Pozostawiam (Czyli dziesięć wyznań na koniec dwudziestego wieku) ; s. 207-208: W śnieżnym lesie. – S. 209-233: Sonata obojowa : poezje z lat 2000-2002: s. 211-212: Dyptyk zimowy z Georgiem Philippem Telemannem. Epizod pierwszy: Chodź, pójdź za mną… ; s. 213: Dyptyk zimowy z Georgiem Philippem Telemanneem. Epizod drugi: Koncert B-dur na trzy oboje Georga Philippa Telemanna ; s. 214: Nic; tylko życie ; s. 215: Wszystko jest moje (Żonie ; Pod Lirydmi się zatrzymałem ; s. 217: Kto cię azalio stąd dostrzega? ; s. 218-219: Wywyższenie ; s. 220: Zastaję cię poranku… ; s. 221: Purpurowa serenada ; s. 222-223: Panna jeziorna ; s. 224: Wczesne popołudnie ; s. 225: Wieczorne pożegnanie ; s. 226-227: Dyptyk jesienny. Epizod pierwszy: Październik, jakże wiele… (Żonie) ; s. 228-229: Dyptyk jesienny. Epizod drugi: Bo w mieście – październiku – prawie cię nie ma ; s. 230: Antrakt (Albo: Zasłuchany w listopada przedzimowe largo) ; s. 231-232: Śnieg pod nogami nam zaśpiewał (Albo: Kilka słów o… Swedenborgiańskiej koncepcji „korespondencji”) ; s. 233: Cóż pozostaje w pogoni za wymykającą się prawdą świata? – S. 235-261: Złoto i biel : poezje z lat 2003-2004: s. 237: Spotkanie (Albo: Koncert wiosny) ; s. 238: Pogodna rezygnacja (Pod marcowym rojem Wirginidów) ; s. 239: Nareszcie tyle wokół światła ; s. 240-241: Już najwyższa pora zajrzeć do parku w Oliwie ; s. 242: Zdumienie ; s. 243-244: Klękam przed tobą – krajobrazie – czoła pochylam przed twą świętością ; s. 245: Dwa wiersze na temat „złotej godziny”. Pierwszy: Złotnik niewidzialny ; s. 246-247: Dwa wiersze na temat „złotej godziny”. Drugi: Fotografie nad Zatoką Gdańską ; s. 248: Cóż, odjechałem… (Albo: Złota przędza lipca rozwija się ode mnie do Ciebie) (Matce) ; s. 249-250: Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Pierwszy: O, tego mi trzeba było dzisiaj – Panie ; s. 251: Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Drugi: Niemal cały dzień nad jeziorem ; s. 252: Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Trzeci: Najpiękniej jest tuż przed wyjazdem ; s. 253: Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Czwarty: Dotykalność ; s. 254-255: Z powściągliwą nonszalancją (Słuchając „Pieśni do Księżyca” z opery „Rusałka” Antoniego Dworzaka, w wykonaniu Anny Netrebko – sopran) ; s. 256: Wiersz nieśpieszny (Matce) ; s. 257: Tylko Ty i ja tutaj: w złotej widzialności dnia, w gorącym Słońcu września ; s. 258: Złoto i biel (Albo: Zniewoleni światłami października) ; s. 259: Spojrzeniem złocąc – Niewyobrażalne (Albo: Dyptyk październikowy). Epizod pierwszy: Kiedy staliśmy na próżno czekając szczupaka ; s. 260: Spojrzeniem złocąc – Niewyobrażalne (Albo: Dyptyk październikowy). Epizod drugi: Kiedy dzień – w zieleniach i purpurach – spać się kładzie ; s. 261: Wszechświat nade mną… - S. 263-286: Lascia la spina : poezje z lat 2005-2006: s. 265: I „dlaczego” – coraz częściej sobie i Tobie – zadaję pytanie (Albo: Trzy pentastychy dla żony, w jej chorobie) ; s. 266: Słuchając arii Piacere „Lascia la spina cogli la rosa (Z oratorium „Il Trinfo del Tempo e del Disinganno” Georga Friedricha Händla, w wykonaniu Cecilli Bartoli) ; s. 267: O, Pani, jesteś tak piękna jak po nocy świt (Żonie) ; s. 268: Dwa wiersze, wiosenne, z deszczem. Pierwszy: czułem, że znikam w deszczu jak kropla w wiadrze deszczówki ; s. 269: Dwa wiersze, wiosenne, z deszczem. Drugi: Spacer z deszczem ; s. 270: Już kwiecień (A zatem: nic tylko płynąć–lecieć ku Słońca wyżynom) ; s. 271: Kilka strof zapisanych w czas żałoby. Część pierwsza: W taki czas cisza ; s. 272: Kilka strof zapisanych w czas żałoby. Część druga: Czy już otworzyła się przed tobą – Ojcze – brama Wieczności? ; s. 273-274: Kilka strof zapisanych w czas żałoby. Część trzecia: O, piękne to chwile ; s. 275: O, Toruń, dawne, minione czasy… (Czyli wiersz z okazji wieczorku poetyckiego zorganizowanego przez Stowarzyszenie Absolwentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, 13 maja 2006 r., w Sali Świetlikowej, hotelu Rezydent w Sopocie) ; s. 276: Dwa wiersze z Puszczy Piskiej. Pierwszy: Późna noc lipcowa ; s. 277: Dwa wiersze z Puszczy Piskiej. Drugi: Ach, cicho, jak czarno, jak mroczno ; s. 278: Kwartyny poszpitalne. Część pierwsza: Z czułością, więcej niż z czułością (Żonie) ; s. 279: Kwartyny poszpitalne. Część druga: Życie: niemal niematerialny, jak tchnienie lekki, jak malowany światłem, jedwab ; s. 280-281: Kwartyny poszpitalne. Część trzecia: Wieczór po upalnym dniu (czyli impresja w zielono-żółtym, jak pustynne libijskie szkło, kolorze) ; s. 282: Kwartyny poszpitalne. Część czwarta: Przeminęły dni ze złotym tłem upału ; s. 283: Do zobaczenia, powtarzam. Bo cóż innego mógłbym mówić, powtarzać? ; s. 284: Październik – jakbyś przybliżył się… (Albo: Słuchając Nokturnu ES-dur op. 9 nr 2 Fryderyka Chopina) ; s. 285: Bez lęku ; s. 286: „Wstawaj, pospiesz się, moja ukochana…” (Albo: Słuchając „Czterech motetów na dwa głosy”, Marca-Antoine Charpentiera). – S. 287-315: W tempie andante : poezje z 2007 r.: s. 289-290: W tempie andante ; s. 291-292: Bo ona jest Słońcem – ja zapewne, Księżycem? – w naszym planetarno-rodzinnym układzie (Czyli notatka na marginesie pewnego lutowego dnia Anno Domini 2007) (Żonie) ; s. 293-294: Tuż obok majowego poranka (Albo: Na ulicy Międzymorze, w Juracie, dnia 21 maja 2007 r. I w każdy majowy dzień) ; s. 295: Pijany ; s. 296: Wiatrem… uniesienie ; s. 297: Tam, gdzie pada piękne światłom przedwieczorne (Czyli na wyspie Färö zwróconej w stronę wieczności). Epitafium dla Bergmana i Antonioniego ; s. 298-299: Dyptyk „Czyż może być większe święto?”. Wiersz pierwszy: O, uzdrawiająca obecności jeziornych widoków ; s. 300: Dyptyk „Czyż może być większe święto?”. Wiersz drugi: A na wyciągnięcie ręki świt zaglądający przez okno uchylone (Albo: Słuchając „Et incarnatus est” Wolfganga Amadeusza Mozarta) ; s. 301: Przypomnienie… że w Toruniu, nie gdzie indziej, byłem ; s. 302-303: Ballada o deszczu ; s. 304-305: Ballada o wodzie jeziornej, łące i nocy (Albo: Słuchając Arii (Cantileny) Bachianas brasileiras No. 5 Heitora Willa-Lobosa w wykonaniu Barbary Hendricks ; s. 306-307: Bo gdzież – oprócz wspomnień – dojść można, gdy nieodwołalnie kończy się lato? ; s. 308-309: Witold Leszczyński ; s. 310-311 A dlaczego mielibyśmy ten świat zrozumieć? (Albo: Tymczasem muszą mi wystarczyć doznania dnia codziennego) ; s. 312-313: Pochwała eisweina (Czyli kilka refleksji – z eisweinem i Leonidami o świcie, w połowie listopada A.D. 2007 ; s. 314-315: Na wieczór wigilijny cały rok czekamy. – S. 317-348: Bliżej impresji : poezje z lat 2008-2009: s. 319-320: Stąd i aż poza gwiazdy sięgać, wybiegać dalej niż przyszłe dni (Czyli wiersz na początek A.D. 2008) ; s. 321: Białe skrzydła u stóp (Czyli kilka refleksji na temat pierwszego śniegu w 2008 r. Ale nie tylko na temat śniegu.) ; s. 322-323: L arte del violino ; s. 324: O, witać, pogodnie witać (Albo: Kto wie, gdzie dzień się kończy a noc zaczyna?) ; s. 325: Dytyramb na zakończenie zimy (W dwóch odsłonach): Odsłona pierwsza ; s. 326: Odsłona druga ; s. 327-328: Kilka notatek na marginesie arcydzieła, czyli filmu „Lecą żurawie” Michaiła Kałatazowa (I filmu do niczego, czyli „arcydzieła” pt. „Aż poleje się krew” Paula Thomasa Andersona ; s. 329-330: Spacerowanie z Panią przez życie jest cudownym doświadczeniem (Czyli trzy wiersze z wiosną na pierwszym planie): Pierwszy: W wyciszeniu (Żonie) ; s. 331-332: Spacerowanie z Panią przez życie jest cudownym doświadczeniem (Czyli trzy wiersze z wiosną na pierwszym planie). Drugi: W uwolnieniu ; s. 333-334: Spacerowanie z Panią przez życie jest cudownym doświadczeniem (Czyli trzy wiersze z wiosną na pierwszym planie): Trzeci: W uniesieniu ; s. 335-336: Jakże o tamtej nocy choćby kilku słów nie zapisać? ; s. 337: Dlaczego istnieje coś raczej niż nic? ; s. 338: Odwiedzam. Odwiedzam wielki jak chmura liliowa krzew bzu w Parku Oliwskim ; s. 339: Słuchając morza, które „coś” mi chciało powiedzieć ; s. 340-341: Malinowe niebo (Albo: Doprawdy nie wiem dlaczego ten obraz?) ; s. 342: Jakże piękne są te wszystkie, minione dni (Albo: Nieustająca niedziela w parku solankowym , w Inowrocławiu) ; s. 343-344: Krawiec i wrzesień ; s. 345-346: Im bliżej ku jesieni, tym piękniejsza pogoda ; s. 347-348: Wrażenie (Albo: Obserwując Jowisza, saturna i Drogę Mleczną na Kaszubach, nocą 19 września 2009 r.). – S. 349-358: Utwory najnowsze : poezje z 2010 r.: s. 351-352: Refleksje na początku kwietnia Anno Domini 2010 (Czyli co może wyniknąć, kiedy w kwietniu śpi się przy otwartym oknie) ; s. 353-354: Droga do źródła (Albo: Słuchając Andante z Sonaty in E minor BWV 1034 Jana Sebastiana Bacha w wykonaniu Jamesa Galwaya – flet) ; s. 355-356: W łódce (Albo: „Chwilowe powstrzymanie zamętu”). Powiastka ; s. 357-358: Czas upałów już minął. – S. 359-382 : Recenzje wydawnicze i opinie o książce „Srebrne adagio” : poezje wybrane Jana P. Grabowskiego: s. 361: Anna Nasiłowska. Recenzja wydawnicza ; s. 362-366: Agnieszka Pietrzyk. Nieustający zachwyt i zdziwienie : recenzja wydawnicza ; s. 367-368: Józef Bachórz. Księga retrospekcji w tonacji lirycznego rozmyślania nad egzystencją i bytem : opinia ; s. 369-370: Joanna Rutkowiak. Ja, zjadacz chleba, dziękuję Janowi P. Grabowskiemu za słowa – niepokoje : opinia ; s. 370—373: Krystyna Turo. Opinia ; s. 374-380: Anna Czaja i Anna Makowska. Niezwykła podróż (…) : opinia ; s. 380-382: Podróże do światłości : kilka refleksji o „Srebrnym adagio” Jana P. Grabowskiego.
    * Projekt został dofinansowany przez: Samorząd Województwa Pomorskiego; Starostwo Powiatu Malborskiego.
    * Na skrzydełkach obwol. nota o Autorze. Na IV okł. fot. Autora i fragmenty opinii krytyków o jego twórczości.

  1. Przez chwilę : wiersze z lat 2010-2011 oraz wiersze nowe z 2012 r. [wiersze] / projekt okł. i s. tyt. wg pomysłu Jana P. Grabowskiego ; Marcin Lutomierski / Posłowie. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2012. - 85 [3] s. ; 22,5 x 15,0 cm
    ISBN 978-83-7823-091-5
        Dedykacja: Marioli
        Zawartość: S. 7-36: Ciągłe zdumienie : wiersze z 2010 r.: s. 9-10: Wróbel i ja byliśmy w rękach tęgiej zimy (Czyli powiastka styczniowa) ; s. 11-12: Łzy nie zdążyły spaść. Zamarzły (Pamięci Staszka) [dat. 13.01.2010 r.] ; s. 13: Rozproszone światło pochmurnych dni. Część pierwsza: Odwilż ; s. 14: Rozproszone światło pochmurnych dni. Część druga Oczekiwanie na wiosnę ; s. 15-16: Mistycyzm płynący z natury ; s. 17-18: Droga do źródła (Albo: Słuchając Andante z Sonaty In B minor BWV 1034 Jana Sebastiana Bacha w wykonaniu Jamesa Galwaya – flet) ; s. 19-20: Jakże słowami wypowiedzieć… [dat. 10.04.2010 r.] ; s. 2124: Czuję wiatr, srebrne dotknięcie wody… Fragment [ Kaszuby, nad jeziorem Jasień] ; s. 25-26: Na łodzi (Albo: „Chwilowe powstrzymanie zamętu”). Powiastka ; s. 27-28: Czas upałów już minął [dat.: 3.08.2010 około południa na ul. Długiej w Gdańsku] ; s. 29-30: Sopocka impresja [dat.: 1.09.2010 r.] ; s. 31-32: Pean dla października ; s. 33-34: Noc cię październikowa odprowadza… (Razem z Jowiszem, Orionidami, kometą Hartleya…) (Żonie) ; s. 35: Dwa niewielkie wiersze. Zapisane 22 grudnia 2010 r. Pierwszy: Zima… sauté ; s. 36: : Dwa niewielkie wiersze. Zapisane 22 grudnia 2010 r. Drugi: Nie pójdę w tym roku na bal sylwestrowy. – S. 37-65: When I am sixty-four : wiersze z 2011 r.: 39-40: Styczeń. Przebudzenie ze snu ; s. 41-42: Codzienna czułość (Żonie) ; s. 43-44: A pan Czesiu na akordeonie wciąż gra (Albo: Fotografia z rodzinnej uroczystości) ; s. 45-46: Wyglądanie wiosny na molo w Orłowie. Powiastka ; s. 47: Dwa wiersze na powitanie wiosny. Anno Domini 2011. Pierwszy: Na pozór zwyczajny dzień ; s. 48: Dwa wiersze na powitanie wiosny. Anno Domini 2011. Drugi: Miedź i być [dat.: 18.04.2011 r. o wschodzie Słońca na molo w Sopocie] ; s. 49-50: Grabowski ; s. 51-52: Obecność (Albo: Romans na flet i skrzypce (Żonie) ; s. 53: Czerwiec ; s. 54: Noc czerwcowa ; s. 55: Lipiec ; s. 56: Niedziela nad zatoką ; s. 57-58: Sierpień ; s. 59: Przed burzą przystanąłem pod drzewem jarzębiny ; s. 60: W cichości (Czyli dwa wiersze wrześniowe w nastroju saudade). Pierwszy ; s. 61: W cichości (Czyli dwa wiersze wrześniowe w nastroju saudade). Drugi ; s. 62-63: Przeczucie ; s. 64-65: Szedłem. – S. 67-78: Wiersze nowe : z 2012 r.: s. 69: Znów nad chryzoprazowym jeziorem chciałbym siąść, srebrem blasku się zachwycić ; s. 70-71: Wiatr i list ; s. 72: Co wydarzyło się 29 lutego 2012 r. ; s. 73-74: Kos w Parku Oliwskim ; s. 75-76: Jakże wiele tracimy ; s. 77: Cieszy mnie… ; s. 78: Sam nigdy nie jestem. – S. 79-83: Posłowie: s. 81-83: Lutomierski Marcin. Poetycka kronika (nie)codzienności : słowo o wierszach Jana P. Grabowskiego.
    * Projekt został dofinansowany przez Samorząd Województwa Pomorskiego.
    * Na s. I okł. wykorzystano obraz Wiliama Masona Browna "Autumn Reflections".
    * Na s. IV okł. fot. Autora.

  1. W czerni i w bieli : wiersze [wiersze] / projekt okł. i s. tyt. został zrealizowany wg pomysłu Jana P. Grabowskiego. - Pelplin : Wydaw. Bernardeinum, 2015. - 96 [4] s. ; 232,5 x 14,0 cm
    ISBN 978-83-7823-614-6
        Zawartość: S. 5: Sam nigdy nie jestem [dat. 2012 r.] ; s. 6-7: Ktoś pukaniem w okno o świcie mnie obudził [dat.: 2012 r.] ; s. 8-9: Właśnie tak [dat.: 2012 r.] ; s. 10-11: O czwartej nad ranem [dat.: 2012 r.] ; s. 12-13: Wakacyjne rozterki [dat.: 2012 r.] ; s. 14-15: Świat jest symfonią [dat.: 2012 r.] ; s. 16-17: A tuż obok pachną papierówki [dat.: 2012 r.] ; s. 18-19: Cyt, dzień gaśnie wokół, wszędzie, noc [dat.: 2012 r.] ; s. 20: Opowieść Rysia (Ryszardowi L. znad jeziora Jasień, na Kaszubach) [dat.: 2012 r.] ; s. 21: O wybrać się w podróż ponad… przeciwm[!]ierzch [dat.: 2012 r.] ; s. 22: To, co najlepsze [dat.: 2012 r.] ; s. 23: Nie przesypiajcie dnia [dat.: 2012 r.] ; s. 24: „Jest ślicznie” [dat.: 2012 r.] ; s. 25-26: Każda śmierć jest snem bez końca (Pamięci Sławka) [dat.: 2012 r.] ; s. 27: Srebrzystoszary [dat.: 2012 r.] ; s. 28: Biało-czarny wiersz o zapachu cytrynówek [dat.: 2012 r.] ; s. 29: Zostawiam – jak z rodzinnego ogrodu latem dojrzałe maliny – przygarść słów [dat.: 2012 r.] ; s. 30-31: Śnieżny kolor jest taki spokojny [dat.: 2013 r.] ; s. 32-33: W bieli [dat.: 2013 r.] ; s. 34: Dwa zimowe kosy [dat.: 2013 r.] ; s. 35-36: „W Sopotach” ; s. 37: Na przebudzenie [dat.: 2013 r.] ; s. 38: Chciałbym wiersz napisać: taki, aby był marca ozdobą [dat.: 2013 r.] ; s. 39-40: Do wiosny (albo: Spotkanie w pół drogi) [dat.: 2013 r.] ; s. 41: Przyznaję [dat.: 2013 r.] ; s. 42-43: Pochwała przyjaźni [dat.: 2013 r.] ; s. 44: Czerwiec – niebo patrzy na mnie bezkresem [dat.: 2013 r.] ; s. 45: Białe noce, srebrzyste obłoki [dat.: 2013 r.] ; s. 46: Chryzelefanta (Żonie) [dat.: 2013 r.] ; s. 47-48: Marzą mi się otwarte przestrzenie [dat.: 2013 r.] ; s. 49-50: Pogoń. Pogoń za nieustanną grą świateł [dat.: 2013 r.] ; s. 51-52: Tylko patrz. I tylko się rozpatrz [dat.: 2013 r.] ; s. 53-54: „E lallegria, amica mia, va via con te” [dat.: 2013 r.] ; s. 55: Według „zamysłu Boga” ; [dat.: 2013 r.] ; s. 56: Zimowe pocałunki [dat.: 2014 r.] ; s. 57-58: „Yes… I think to myself, what a wonderful world!” [dat.: 2014 r.] ; s. 59: „Allalba vincerò!” [dat.: 2014 r.] ; s. 60: Odgrodzili mnie od świata [dat.: 2014 r.] ; s. 61: (Na stałe, na zawsze) [dat.: 2014 r.] ; s. 62: Biały kwiat [dat.: 2014 r.] ; s. 63-64: Pachnieć wiatrem [dat.: 2014 r.] ; s. 65-66: Wielkie piękno [dat.: 2014 r.] ; s. 67: Twoje lekkie zawahanie (Żonie) [dat.: 2014 r.] ; s. 68: „Najjaśniejsza w otoczeniu odmiana szarości” [dat.: 2014 r.] ; s. 69: Czereśnie (Żonie) [dat.: 2014 r.] ; s. 70: Ciechocińskie [dat.: 2014 r.] ; s. 71-72: Lubię to miasto [dat.: 2015 r.] ; s. 73-74: „Teraz bo może już nigdy więcej” [dat.: 2015 r.] ; s. 75-76: Krople mgły [dat.: 2015 r.] ; s. 77: Czyż może być piękniej? [dat.: 2015 r.]. – S. 79-96: Wiersze malborskie: s. 81-82: I cisza, i śnieg (Wspomnienie o ojcu) [dat.: 2013 r.] ; s. 83-84: Białe – jak noce – jaśminy (albo: Pochwała niewysłowionego) [dat.: 2013 r.] ; s. 85-86: Zapachy, smaki dzieciństwa [dat.: 2013 r.] ; s. 87; Piskorze, karasie, szczupaki… [dat.: 2013 r.] ; s. 88: Podmalborski błękit [dat.: 2013 r.] ; s. 89-90: Latem [dat.: 2013 r.] ; s. 91: Noc zazdrosna [dat.: 2013 r.] ; s. 92-93: Słowa daremne (albo: Jedynie wiersz może się nie zestarzeć) [dat.: 2013 r.] ; s. 94-95: Podróż do Hrubieszowa [dat.: 2013 r.] ; s. 96: Parowóz [dat.: 2013 r.].
    * Na okł. wykorzystano: Vincent van Gogh "Pole pszenicy z cyprysami".
    * Na IV okł. fot. Autora oraz fragmenty opinii Waldemara Smaszcza i Marcina Lutomierskiego o twórczości Jana P. Grabowskiego .
    * Zrealizowano przy pomocy finansowej Województwa Pomorskiego oraz Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Patronat honorowy: Stowarzyszenie Pisarzy Polskich. Oddział Warszawa.
    * Na wyklejkach fot. okładek wszystkich wydanych książek J.P. Grabowskiego.

Scenariusze, utwory sceniczne, słuchowiska



Publikacje w antologiach i pracach zbiorowych



  1. [Wiersz]  [wiersz] // W: Łódzka Wiosna Poetów. - Warszawa : Pax, 1978
  1. [Wiersz]  [wiersz] // W: Laur Powiśla : almanach 1991. - Sztum : Sztumski Ośrodek Kultury, 1991
    * Antologia zawiera wiersze z konkursu poetyckiego "O Laur Powiśla 91", m.in. J.P.G.

  1. [Wiersz]  [wiersz] // W: Szept północnego wiatru : elbląskie inspiracje poetyckie / oprac. Janusz Ryszkowski. - Sztum : Sztumski Ośrodek Kultury, 1991
    * Z notą o aut.

  1. Po... czyli opowiadanie metafizyczne  [opowiadanie] // W: Nie odkładaj Panie słuchawki. - Bydgoszcz : Kujawsko-Pomorskie Towarzystwo Kulturalne, 1994
    * Opowiadanie nagrodzone drugą nagroda w dziedzinie prozy w II Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. ks. Jerzego Popiełuszki (1993) w Bydgoszczy.
    Grabowski Jan P. - nagrody ;

  1. [Wiersz]  [wiersz] // W: Rozkwita pamięć pomiędzy wierszami : antologia wierszy poetów studiujących na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu w latach 1945-2000 / wybór i noty biogr.: Krzysztof Ćwikliński . - Toruń : Wydaw. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, 2000
  1. Bez lęku ; Tylko Ty i ja tutaj : złotej widzialności dnia, w gorącym słońcu września ; Złoto i biel (Albo: zniewoleni światłami października)  [wiersze] // W: Dziesiąta edycja Konkursu o Gmerk Olkuski A.D. 2006. - Olkusz : Miejski Ośrodek Kultury, 2006. - S. 5-7
    ISBN 83-88689-09-6
    * J.P.G. otrzymał w tym konkursie I nagrodę (godło: enflurage a froid). Jury: Marek Pieniążek, Ryszard Radzik, Szczęsny Wroński.
    * Książka dostępna w sieci: mbc.małopolska.pl
    Grabowski Jan P. - nagrody ; Radzik Ryszard ; Pieniążek Marek ; Wroński Szczęsny ;

  1. Śnieg pod nogami nam zaśpiewał (Albo kilka słów o... Swedenborgiańskiej koncepcji "korespondencji") ; Wszystko jest moje  [wiersze] // W: Podróż do Gdańska : jubileuszowa antologia wierszy / wstęp, wybór i red. Krzysztof Kuczkowski ; fot. Stefan Figlarowicz. - Gdańsk : Maszoperia Literacka, 2009. - S. 91-94
    ISBN 978-83-62129-05-8
Publikacje w czasopismach



  1. Dotykanie czasu :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1977, nr 223, s. 5
  1. Jak szukanie śladów ptaka w powietrzu albo dróg ryby w wodzie :  [proza] // Literatura. - 1977, nr 48, s. 10
  1. Rozstanie :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1978, nr 119, s. 5
  1. Bezdomni ; Ja - ty ; Drzwi :  [wiersze] // Nowy Wyraz. - 1979, nr 1, s. 59-60
  1. Najpierw szkic :  [wiersz] // Tygodnik Kulturalny. - 1979, nr 27, s. 6
  1. Park albo Przebudzenie w szaroniebieskim pokoju :  [opowiadanie] // Punkt. - [Nr] 8 (1979), s. 85-90
    * Uwaga pod tekstem: Opowiadanie to otrzymało pierwszą nagrodę w dziale prozy w konkursie zorganizowanym w 1978 roku przez Elbląskie Towarzystwo Kulturalne.
    Grabowski Jan P. - nagrody ;

  1. [Proza] :  [proza] // Warmia i Mazury. - 1979, nr 9, dod. Elbląskie : kultura i sztuka
  1. Dzień powrotny :  [fragm. opowiadania] // Głos Wybrzeża. - 1980, nr 152, s. 6
  1. Inny wymiar ; Najpierw szkic :  [wiersze] // Nadodrze. - 1980, nr 18, s. 8
  1. Niedospanie :  [fragm. powieści] // Ziemia Gorzowska. - 1980, nr 30, s. 7
    * Fragm. powieści pt. Ukryte spojrzenie.

  1. Spotkanie o świcie :  [proza] // Razem. - 1980, nr 20, s. 40-41
    * Z fot. i notą.

  1. Chwila :  [fragm. opowiadania] // Ziemia Gorzowska. - 1981, nr 35, s. 6
    * Fragm. opowiadania pt. Dzień powrotny.

  1. Godzina Eudymiona :  [proza] // Tygodnik Kulturalny. - 1981, nr 26, s. 8-9
  1. Kamila :  [fragm. powieści] // Nadodrze. - 1981, nr 18, s. 6
    * Fragm. powieści pt. Kwiat Księżyca.

  1. Deszcz :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 208, s. 5
  1. Jesteś tajemnica moich łąk ; Oczy niewidzialne sa wszędzie :  [wiersze] // Tu i Teraz. - 1982, nr 24, s. 8
  1. Jesteś tajemnica moich łąk ; Oczy niewidzialne są wszędzie ; Struna bólu :  [wiersze] // Nadodrze. - 1982, nr 13, s. 8
  1. Jesteś tajemnicą moich łąk :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 71, s. 5
  1. Jesteś tajemnicą moich łąk ; Słyszę tylko głos nocy ; Struna bólu :  [wiersze]. - 1982, nr 25, s. 10
  1. Na odległość pięści :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 222, s. 5
  1. Na rozstajach wieczornych :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 100, s. 5
  1. Nocna droga :  [proza] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 66, s. 5
    * Z notą

  1. Ojciec i córka :  [proza] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 129, s. 5
  1. Spotkanie :  [proza] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 183, s. 5
  1. Struna bólu :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 90, s. 5
  1. Słyszę tylko głos nocy :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 119, s. 5
  1. W niebieskim mroku // Tygodnik Kulturalny. - 1982, nr 35, s. 8-9
    * Fragm. powieści pt. Kwiat księżyca.

  1. [Recenzja] :  [recenzja]. - Rec. pracy: Aniśkowicz Maria. Doczekałam się swojego lata. - Kraków, 1981 // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 203, s. 6
    Aniśkowicz Maria - twórczość - opracowania - Doczekałam się swojego lata ;

  1. [Recenzja] :  [recenzja]. - Rec. pracy: Dras Waldemar. Wyspa, kij. - Lublin, 1982 // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 208, s. 5
    * Podpisane: JPG.
    Dras Waldemar - twórczość - opracowania - Wyspa, kij ;

  1. [Recenzja] :  [recenzja]. - Rec. pracy: Hajczuk Antoni Ryszard. W cieniu kwitnących kobiet. - Łódź, 1982 // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 203, s. 6
    Hajczuk Antoni Ryszard - twórczość - opracowania - W cieniu kwitnących kobiet ;

  1. [Recenzja] :  [recenzja]. - Rec. pracy: Ziemianin Adam. W kącie przedziału. - Kraków, 1982 // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 198, s. 5
    Ziemianin Adam - twórczość - opracowania - W kącie przedziału ;

  1. Ślad garrotty :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1982, nr 237, s. 5
  1. Będziesz odchodził :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 238, s. 5
  1. Chciałem zatrzymać... :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 89, s. 5
  1. Doznania :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 79, s. 5
  1. Dzień Jutrzejszy jest jak słoneczna Równina :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 60, s. 5
  1. Gdziekolwiek ; Oczy niewidzialne są wszędzie :  [wiersze] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 225, s. 5
  1. Jesteś jak poezja ; Syn mój u wrótr zielonych :  [wiersze] // Ziemia Gorzowska. - 1983, nr 24, s. 5
  1. Jesteś tajemnicą moich łąk :  [wiersz] // Morze i Ziemia. - 1983, nr 20, s. 9
  1. Kamila :  [proza] // Głos Wybrzeża. - 1983, nr 41, s. 7
  1. Miałeś zobaczyć :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 69, s. 5
  1. Nadzieja :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 89, s. 5
  1. Nieznajomy z pociągu :  [proza] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 25, s. 5
  1. Oczy niewidzialne sa wszędzie :  [wiersz] // Morze i Ziemia. - 1983, nr 9, s. 9
  1. Wspomnienie :  [proza] // Dziennik Bałtycki. - 1983, nr 10, s. 5
  1. Droga przez las :  [fragm. powieści] // Dziennik Bałtycki. - 1984, nr 117, s. 5
  1. Jasna twa piękność rozświetla ; Ogród snu: krajobraz wiosny :  [wiersze] // Tygodnik Kulturalny. - 1984, nr 13, s. 12
  1. Jesteś tajemnicą moich łąk :  [wiersz] // Nadodrze. - 1984, nr 25, s. 7
  1. Mój sąsiad :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1984, nr 89, s. 5
  1. Słyszę tylko głos nocy :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1984, nr 71, s. 5
  1. Nad nocnym ogrodem morza :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1985, nr 224, s. 3
    * Z notą o aut.

  1. A więc to tylko przemijanie :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1986, nr 243, s. 5
  1. Czas wilków ; Na odległość pięści ; Kiedy idę po słonecznej stronie ty idziesz po ciemnej ; Struna bólu :  [wiersze] // Poezja. - 1986, nr 9, s. 95-96, 96, 97, 97-98
  1. Dla wiary samej wspinałem się coraz wyżej :  [wiersz] // Królowa Apostołów. - 1986, nr 11, s. 33
  1. Idealne miejsce ; Jesteś ze mną więc jesteś moim światłem ; Kiedy idę po słonecznej stronie ty idziesz po ciemnej ; Kiedy pomyślę: ogród ; Nad nocnym ogrodem morza ; Patrzę w jej niebieskie oczy ; Strefa turmalinu :  [wiersze] // Regiony. - 1986, nr 1-4, s. 16-23
    * Z notą.

  1. Kiedy idę po słonecznej stronie, ty idziesz po ciemnej ; Ogród snu: krajobraz wiosny :  [wiersz] // Dziennik Bałtycki. - 1986, nr 74, s. 5
  1. Las, ta planeta... (fragm.) ; Deszcz i płomień ; Nad nocnym ogrodem morza ; Znajomi w znikającej jasności :  [wiersze] // Kultura (Warszawa). - 1986, nr 17, s. 1, 9
  1. Leśny absynt :  [fragm. powieści] // Morze i Ziemia. - 1986, nr 13, s. 8-9
  1. Marta :  [fragm. powieści] // Dziennik Bałtycki. - 1986, nr 213, s. 5
    * Fragm. powieści pt. Zaginiony.

  1. [Recenzja] :  [recenzja]. - Rec. pracy: Kornhauser Julian. Za nas, z nami. - Warszawa, 1985 // Tygodnik Kulturalny. - 1986, nr 26, s. 12
    Kornhauser Julian - twórczość - opracowania - Za nas, z nami

  1. Oczywistość :  [wiersz] // Kultura (Warszawa). - 1987, nr 43, s. 9
  1. Przez chwilę :  [wiersz] // Gwiazda Morza. - 1987, nr 16, s. 4
  1. Tak :  [wiersz] // Słowo Powszechne. - 1987, nr 208, s. 6
  1. Zanim woń żeglugi :  [wiersz] // Katolik. - 1987, nr 4, s. 6
  1. [Recenzja] :  [recenzja]. - Rec. pracy: Stańczakowa Jadwiga. Przejścia. - Warszawa, 1986 // Słowo Powszechne. - 1987, nr 214, s. 4
    Stańczakowa Jadwiga - twórczość - opracowania - Przejścia ;

  1. Ukojenie :  [wiersz] // Kierunki. - 1988, nr 39, s. 12
  1. [Recenzja] :  [recenzja]. - Rec. pracy: Sochoń Jan. Wita mnie lęk... - Warszawa, 1986 // Królowa Apostołów. - 1988, nr 1, s. 15
    Sochoń Jan - twórczość - opracowania - Wita mnie lęk... ;

  1. Ukojenie :  [wiersz] // Tygodnik Powszechny. - 1989, nr 22, s. 6
  1. Cierpliwość jako doznanie ; Ukojenie ; Łaska widzenia :  [wiersze] // Literatura. - 1990, nr 8, s. 6-7
  1. Tam :  [wiersz] // W drodze. - 1990, nr 2, s. 93
  1. Przez chwilę :  [wiersz] // W drodze. - 1991, nr 1, s. 22-23
  1. Tam gdzie wyspa... Ibiza :  [wiersz] // Czas Kultury. - 1991, nr 32-33, s. 33
  1. Zmysł życia ; Jeszcze przebiegam pod światłami gwiazd pochylony w sobie :  [wiersz] // Tygiel. - 1991, nr 3, s. 6-7
  1. Przed wejściem w bezmiar (Mai Komorowskiej) :  [wiersz] // Słowo : dziennik katolocki (Warszawa). - 1995, nr 114, s. 7
    Komorowska Maja - utwory dedykowane ;

  1. Kilka strof na początek lata ; Zrywanie papierówek ; Przywożę z sobą sierpnia już wczesną jesień :  [wiersze] // Borussia. - 1996, Nr 12, s. 51-54
  1. Tryptyk malborski: Cz. I (Kilka strof na początek lata) :  [wiersz] // Borussia. - 1996, nr 12, s. 51-52
  1. Tryptyk malborski: Cz. II (Zrywanie papierówek) :  [wiersz] // Borussia. - 1996, nr 12, s. 52-53
  1. Tryptyk malborski: Cz. III (Przywożę z sobą sierpnia już wczesną jesień) :  [wiersz] // Borussia. - 1996, nr 12, s. 53-54
  1. Dwa sztychy prowincjonalne z Wiczlina, spod miasta Gdyni. Pierwszy pt. "Na wieczny - wobec nas - krajobraz patrzymy..." :  [wiersz] // Siódma Prowincja. - 1997, nr 4, s. 30
  1. Dyptyk listopadowy: Epizod pierwszy: z 1995 r. pt. Listopad. Gdańsk. Ulica Długa ; Dyptyk listopadowy: Epizod drugi: z 1996 r. pt. Gdańsk w Zaduszki. Listopad... :  [wiersze] // Świętokrzyski Kwartalnik Literacki. - 1997, nr 2, s. 68-69, 69-70
  1. To jest właśnie ta chwila :  [wiersz] // Wiadomości Kulturalne. - 1997, nr 48, s. 7
  1. To jest właśnie ta chwila :  [wiersz] // Być razem. - 1997, nr 8, s. 7
  1. Przebudzenie w cieniu jabłoni, czyli opowiadanie z blasku i światła dnia // Przegląd Artystyczno-Literacki. - 1998, nr 10, s. 119-132
  1. Chodź, pójdź za mną ; Elegia o świętej codzienności ; Koncert b-dur na trzy oboje Georga Philippa Telemanna (Dla Tytusa Wojnowicza) ; Pod Lirydami się zatrzymałem ; Nic: tylko życie :  [wiersze] // Przegląd Artystyczno-Literacki. - 2001, nr 6, s. 140-143
    Wojnowicz Tytus - utwory dedykowane ;

  1. Pogodna rezygnacja (Pod marcowym rojem Wirginidów) ; Kilka epizodów na przełomie sierpnia i września. Pierwszy pt. O, tego mi trzeba było dzisiaj - Panie ; Kilka epizodów [...]. Drugi pt. Niemal cały dzień nad jeziorem ; Trzeci pt. Najpiękniej... :  [wiersze] // Absolwent. - Nr 10 (2005), s. 22-23
    * Z fot. i notą o J.P.G.
    * W rubryce: Poezja naszych absolwentów.

  1. O, Toruń, dawne, minione czasy... :  [wiersz] // Absolwent. - Nr 11 (2006), s. 20
    * Uwaga autora pod tekstem: "Wiersz napisany z okazji wieczorku poetyckiego zorganizowanego przez Stowarzyszenie Absolwentów UMK, 13 maja 2006 r., w Sali Świetlikowej hotelu Rezydent w Sopocie".

  1. Tryptyk malborski. Cz. 1: Kilka strof na początek lata ; Cz.2: Zrywanie papierówek (Ojcu) ; Cz. 3 (Matce) ; Jeziora sztumskie :  [wiersze] // Prowincja. - Nr 2 (2010), s. 53-57
  1. Jak to z wierszem o majtkach było :  [list do redakcji] // Polska Dziennik Bałtycki. - 2012, nr 268, s. 25
    Polem z: Wojciechowska Ryszarda: Będą jaja? // Dziennik Bałtycki. - 2012, nr 262, s. 14
    * Tyt. listu pochodzi od redakcji.
    * Dot. m.in. niesprawiedliwego - zdaniem J.P.G. - przyznawania nagród pisarzom przez gdańską Radę Miasta na przykładzie nagrody dla Antoniego Pawlaka i J.P.G. w 2002 r.
    Pawlak Antoni ;

  1. Co wydarzyło się 29 lutego 2012 r. :  [wiersz] // Podgląd. - 2015, nr 1, s. 119
  1. Wielkie piękno :  [wiersz] // Podgląd. - 2015, nr 3, s. 34-35
  1. Poranne światło na niebie ; Łącząca ich więź była ulotniejsza od poranka :  [wiersze] // Podgląd. - 2017, nr 1, s. 76-77
    * Przypis: "Dwa z zestawu pięciu wierszy, który otrzymał w 2016 r. II nagrodę - ex aequo (pierwszej i trzeciej nie przyznano) na XXVII edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. W. Broniewskiego "O Liść Dębu" w Płocku.
    Grabowski Jan P. - nagrody ;

Przekłady



Adaptacje



Wstępy, prace redakcyjne






WYWIADY I WYPOWIEDZI



  1. W pracowniach pisarzy [wypow. w ankiecie] // Morze i Ziemia. - 1986, nr 3, s. 8




OPRACOWANIA



Bibliografie, słowniki, historie literatury



  1. Flisikowska Anna.  Przebudzenie // W: Flisikowska Anna.  Gdańsk literacki : od kontrolowanego do wolnego słowa (1945-2005). - Gdańsk : Wydaw. Mestwin  : Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego w Gdańsku, 2011. - S. 145
    ISBN 978-83-89285-62-1 ; 978-83-911035-5-5
    * W rozdz. 6 pt. "Przebudzenie" krótka wzmianka o J.P.G.


Opracowania ogólne



  1. Celichowska Krystyna: Jan P. Grabowski [artykuł]. - Cykl: Wizerunki pisarzy gdańskich. - Fot. // Wieczór Wybrzeża. - 1988, nr 172, s. 5
    * Podpisane: cel.


  1. Machowiak Stanisław Leon: [O twórczości w l. 80.] [artykuł] // Słowo Powszechne. - 1988, nr 4, s. 4

  1. Witkowska Regina. Urodzaj światła - uwagi nad wierszami Jana P. Grabowskiego // W: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Bernardinum, 2000. S. 178-179
    * Dat.: Sopot, 1.10.1993 r.


  1. Witkowska Regina. Urodzaj światła - uwagi nad wierszami Jana P. Grabowskiego // W: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Gdańsk - Pelplin : Bernardinum, 1997. - S. 186
    * Dat.: Sopot, 1.10.1993 r.
    * Przedruk w: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. S. 178-179.


  1. Smaszcz Waldemar. "Wystarczy być. I mieć prawie pewność dotykalnej - nieobojętnej - Jego tu obecności" [wstęp] // W: Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 5-21
    * Dat.: Białystok, 2.05.2007 r.


  1. Stempka Anna: O istocie rzeczy świata tego i tamtego : o poezji Jana P. Grabowskiego [artykuł] // Bielsko-Żywieckie Studia Teologiczne. - T. 13 (2012), s. 229-237

Pomniejsze materiały biograficzne



  1. [Wyniki] [nota] // Kierunki. - 1978, nr 25, s. 11
    * M.in. inf. o przyznaniu J.P. Grabowskiemu wyróżnienia w Łódzkiej Wiośnie Poetów.


  1. Szejnert Małgorzata: [Artykuł] // Literatura. - 1981, nr 7, s. 15
    * Dot. sytuacji bytowej Jana P. Grabowskiego.
    * Uzupełnienie w nr. 8, s. 15.


  1. [Moje miejsce na ziemi] [nota] // Gazeta Lubuska. - 1983, nr 141, s. 4
    * Ogłoszenie wyników konkursu poetyckiego Gorzowskiego Tow. Kultury, Urzędu Miejskiego w Gorzowie Wlkp. i red. Ziemi i Morza; w konkursie tym J.P.G. otrzymał nagrodę. Wyniki ogłoszono także w tygodniku Ziemia Gorzowska, nr 24, s. 5.


  1. [Ogólnopolski Konkurs Literacki im. W.S Reymonta] [nota] // Dziennik Ludowy. - 1983, nr 284, s. 5
    * Wyniki Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. W.S. Reymonta ogłoszonego przez ZW ZMW, Woj. Zw. Spółdzielni Rolniczych w Płocku i Oddz. Woj. RSW Prasa - Książka - Ruch. J.P.G. otrzymał wyróżnienie w dziale poezji.


  1. [Ogólnopolski Konkurs Poetycki o Nagrodę Milowego Słupa] [nota] // Nurt. - 1983, nr 12, s. 45
    * Wyniki konkursu ogłoszonego przez ZW ZSMP, Koniński Klub Literacki przy ZW ZSMP, Urząd Woj., Oddz. RSW, Fabrykę Urządzeń Górnictwa Odkrywkowego w Koninie, red. Nurtu i red . J.P.G. otrzymał wyróżnienie. Wyniki ogłoszono także w: Głosie Wielkopolskim, nr 245, s. 4 i Gazecie Młodych, nr 97, s. 5


  1. [Ogólnopolski Konkurs Poetycki o nagrodę Milowego Słupa] [nota] // Życie Literackie. - 1984, nr 1, s. 15
    * Wyniki konkursu ogłoszonego przez ZW ZSMP, Koniński Klub Literacki przy ZW ZSMP, Urząd Woj., Oddz. RSW, Fabrykę Urządzeń Górnictwa Odkrywkowego w Koninie, red. Nurtu i red . J.P.G. otrzymał wyróżnienie. Wyniki ogłoszono także w: Odgłosach, nr 1, s. 9; Okolicach, nr 5-7, s. 171 i Przeglądzie Konińskim, nr 2, s. 9


  1. Machowiak Stanisław Leon: [Sprawozdanie] [nota - sprawozdanie] // Przegląd Księgarski i Wydawniczy. - 1988, nr 9, s. s. 14
    * Sprawozdanie ze spotkania aut. w Gorzowie Wlkp.


  1. [Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Mieczysława Stryjewskiego] [nota] // Życie Literackie. - 1990, nr 1, s. 10
    * Wyniki Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Mieczysława Stryjewskiego (1989; edycja IV) zorganizowanego przez Oddział Miejski Stowarzyszenia Pax, Miejski Ośrodek Kultury, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Lęborskiej, Oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Lęborku, Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie. J.P.G. otrzymał wyróżnienie w dziedzinie poezji. Wyniki ogłoszono także w: Głos Pomorza. - 1989, nr 282, s. 5; Zbliżenia. - 1989, nr 50; Słowo Powszechne. - 1989, nr 282, s. 5; Pomerania. - 1990, nr 2-3, s. 51.


  1. Notatka biograficzna [nota] // W: Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. - Gdańsk - Pelplin : Bernardinum, 1997. - S. 181-182
    * M.inf. o promocjach książek: "Wiersze wybrane" - 2.04.1992 w Teatrze Miejskim w Gdyni (w ramach Czwartków literackich), prowadził Krzysztof Wójcicki; "Szkarłat i błękit" - 21.02.1995 w Dworku Sierakowskich w Sopocie, prowadziła Regina Witkowska; "Strefa nocy" - 22.06.1995 w WBP w Gdańsku, słowo wstępne Małgorzata Babińska.


  1. Dnia 24 listopada... [nota] // W: Grabowski Jan P. Sonata obojowa. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2003. - 2 skrzydełko obwoluty
    * M.in. inf. o promocji tomu "Poezje wybrane", która odbyła się 24.11.2000 r. w Gdańsku; słowo wstępne wygłosiła Zofia Gołub-Kowalska, wiersze recytowali Halina Winiarska i Jerzy Kiszkis; wystąpił też kwartet smyczkowy Capelli Gedanensis.


  1. Uroczysta promocja... [nota] // W: Grabowski Jan P. Sonata obojowa. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2003. - 2 skrzydełko obwoluty
    * M.in. inf. o promocji tomu "Kolor chryzoprazu", która odbyła się 11.12.1997 w Gdańsku; "Słowo o poecie" wygłosiła red. Regina Witkowska, wiersze recytował Mirosław Baka; podczas uroczystości J.P.G. wręczono Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska z okazji 20-lecia debiutu literackiego. Promocja warszawska - 19.05.1998, słowo wstępne red. Hanna Maria Giza, wiersze czytał Jerzy Kamas.


  1. Seweryn-Ciesielska Danuta: Pomysł na klub : absolwenci UMK na Wybrzeżu Gdańskim [sprawozdanie]. - Fot. // Absolwent (Toruń). - Nr 11 (2006), s. 20
    * Sprawozdanie ze spotkania absolwentów UMK mieszkających obecnie na Wybrzeżu; 13.05.2005, hotel Rezydent w Sopocie. M.in. inf. o wieczorze poezji J.P.G., absolwenta z 1975 r.; wiersze recytowali aktorzy Teatru Wybrzeże, grali muzycy z Cappelli Gedanensis.
    * Załączony tekst wiersza J.P.G. "O Toruń, dawne, minione czasy..."


  1. I.W.: Z życia Stowarzyszenia Absolwentów UMK : 2006 : 11 grudnia [nota] // Absolwent. - Nr 13 (2007), s. 21-22
    * Inf. o posiedzeniu Zarządu Pomorskiego Klubu Stowarzyszenia Absolwentów UMK; na zebraniu m.in. poparta została propozycja J.P.G., aby Wydaw. UMK wydało jego książkę z okazji 30-lecia twórczości; część dochodu zostałaby przeznaczona na statutową działalność Klubu.


  1. Nagroda Specjalna Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego // W: Grabowski Jan P. W tempie andante. - Gdańsk : Fundacja Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego, 2009. - S. 111-113
    * Facs. pisma Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego do Jana P. Grabowskiego, w którym Minister informuje o przyznaniu J.P.G. ("w uznaniu Pańskich nieocenionych zasług dla kultury polskiej") Nagrody Specjalnej. Pismo dat.: Warszawa, sierpień 2008 r.


  1. (Rk): Jubileusz poety stąd [nota] // Polska Dziennik Bałtycki. - 2012, nr 227, dod. Dziennik Malborski, s. 10
    * Dot. jubileuszu 35-lecia działalności literackiej Jana P. Grabowskiego.


Opracowania poszczególnych utworów



  1. Deszcz i płomień
    Dolecki Zbigniew: [Recenzja] [recenzja] // Kierunki. - 1988, nr 41, s. 3

  1. Deszcz i płomień
    Gasz H.A.: [Recenzja] [recenzja] // Nowe Książki. - 1989, nr 5, s. 22-23

  1. Deszcz i płomień
    Lebioda Dariiusz Tomasz: Metaforyczne oberwanie chmury [recenzja] // Głos Wybrzeża. - 1989, nr 4 (5.01), dod. Delta, nr 67, s. 2
    * Polem.: Grabowski Jan P.: Odpowiedź Dariuszowi Lebiodzie // Głos Wybrzeża. - 1989, nr 58 (9.03), dod. Delta, nr 69, s. 2 [z notą Andrzeja K. Waśkiewicza (ak)].
    Odp.: Lebioda Dariusz: Gdyby tu był choć dźwięk płynącej wody // jw.


  1. Deszcz i płomień
    Ryszkowski Janusz: [Recenzja] [recenzja] // Tygiel. - 1989, nr 1, s. 40-42

  1. Dotknięcie mroku
    Malewicz Ryszard: [Recenzja] [recenzja] // Dziennik Bałtycki - 1982, nr 237, s. 5

  1. Dotknięcie mroku
    Sobkowiak Czesław: [Recenzja] [recenzja] // Nadodrze. - 1982, nr 4, s. 9

  1. Dotknięcie mroku
    Łukaszewicz Zenon: [Recenzja] [recenzja] // Gazeta Lubuska. - 1982, nr 11, s. 4

  1. Dotknięcie mroku
    Borowicz Aldona: [Recenzja] [recenzja] // Okolice. - 1983, nr 5-6, s. 103-107
    * Autorka omawia 7 tomików wydanych przez Gorzowskie Tow. Kultury w serii Biblioteka Literacka.


  1. Kolor chryzoprazu
    Czapiewski Tomasz: [Kolor chryzoprazu] [recenzja wydawnicza] // W: Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. - Gdańsk - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 1997. - S. 188-189
    * Z uwagą, że jest to rec. wydawnicza. Dat.: Gdańsk - Oliwa, luty 1997 r.
    * Przedruk w: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 186.


  1. Kolor chryzoprazu
    Nyczaj Stanisław: Kreacje Jana P. Grabowskiego [recenzja] // Świętokrzyski Kwartalnik Literacki. - 1997, nr 2, s. 130-131
    * Przedruki w: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 184-186 ; Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. - Gdańsk - Pelplin ; Bernardinum, 1997. - S. 189-190 [z notą, że jest to tekst rec. wydawniczej, dat. Kielce, luty 1997].


  1. Kolor chryzoprazu
    Samp Jerzy: [Kolor chryzoprazu] [recenzja wydawnicza] // W: Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. - Gdańsk - Pelplin : Bernardinum, 1997. - S. 190.
    * Z uwagą, że jest to rec. wydawnicza. Dat.: Gdańsk - Oliwa, luty 1997 r.
    * Przedruk w: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 186-187.


  1. Kolor chryzoprazu
    Smaszcz Waldemar: Liryki Jana P. Grabowskiego [recenzja] // Gwiazda Morza. - 1998, nr 1, s. 24
    * Przedruk w: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Bernardinum. - 2000. - S. 189-190


  1. Kolor chryzoprazu
    Gołub-Kowalska Zofia. Jan P. Grabowski - Poeta niezwykły [recenzja] // W: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 187-189.
    * Dat.: Gdańsk, grudzień 1997 r.


  1. Kolor chryzoprazu
    Lewandowski Tadeusz. Poeta z fotografii - refleksje o książce "Kolor chryzoprazu" [recenzja] // W: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 183-184
    * Dat.: Warszawa, październik 1996 r.


  1. Przez chwilę
    Lutomierski Marcin. Poetycka kronika (nie)codzienności : słowo o wierszach Jana P. Grabowskiego [posłowie] // Grabowski Jan P. Przez chwilę... - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2012. - S. 81-85

  1. Slow fox w chamois
    Tomasik Agnieszka. Poezja czyli wrażliwość - recenzja liryków wybranych z lat 1997-1998 pt. "Slow fox w chamois" // W: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Bernardinum. - 2000. - S. 191-192
    * Dat.: Sopot, 27.05.1999 r.


  1. Sonata obojowa
    Bogdanowicz Stanisław. Słowo wstępne [wstęp] // W: Grabowski Jan P. Sonata obojowa. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2003. - S. 5-8

  1. Sonata obojowa
    Janke Stanisław. Recenzja "Sonaty obojowej. Wyboru liryków" Jana P. Grabowskiego pióra Stanisława Janke [recenzja] // W: Grabowski Jan P. Sonata obojowa. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2003. - S. 151-152

  1. Sonata obojowa
    Januszajtis Andrzej. Wrażenia, spisane na gorąco, po lekturze maszynopisu "Sonaty obojowej" Jana P. Grabowskiego [recenzja] // W: Grabowski Jan P. Sonata obojowa. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2003. - S. 157-158

  1. Spotkanie o świcie
    Grzymkowski Jerzy: [Recenzja] [recenzja] // Razem. - 1980, nr 20, s. 40

  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (1978-2010)
    Bachórz Józef. Księga retrospekcji w tonacji lirycznego rozmyślania nad egzystencją i bytem [fragm. opinii] // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - S. 367-368
    * Uwaga pod tekstem: Opinia w sprawie opublikowania zbioru wierszy Jana P. Grabowskiego pt. "Srebrne adagio". (Fragment). Sopot.


  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (1978-2010)
    Czaja Anna, Makowska Anna. Niezwykła podróż, która na długo pozostanie w pamięci czytelnika, a może wpłynie na bieg jego życia, czyli opinia na temat tomu poezji Jana P. Grabowskiego "Srebrne adagio" [opinia]// W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - S. 374-380

  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (1978-2010)
    Lutomierski Marcin. Podróże do światłości : kilka refleksji o "Srebrnym adagio" Jana P. Grabowskiego // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - S. 380-382

  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (1978-2010)
    Nasiłowska Anna. Recenzja wydawnicza tomu poezji "Srebrne adagio" [recenzja wydawnicza] // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - S. 361

  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (1978-2010)
    Pietrzyk Agnieszka. Nieustający zachwyt i zdziwienie [recenzja wydawnicza] // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - S. 362-366

  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (1978-2010)
    Rutkowiak Joanna. "Ja zjadacz chleba, dziękuję Janowi P. Grabowskiemu za słowa - niepokoje" [opinia] // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - S. 369-370
    * Uwaga pod tekstem: Opinia o zbiorze wierszy Jana P. Grabowskiego pt. "Srebrne adagio". Sopot.


  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (1978-2010)
    Smaszcz Waldemar. Światło niedomkniętych tajemnic : o poezji Jana P. Grabowskiego [wstęp] // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - S. 5-11

  1. Srebrne adagio : poezje wybrane (1978-2010)
    Turo Krystyna. Opinia na temat tomu poezji Jana P. Grabowskiego "Srebrne adagio" [fragm. opinii] // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2010. - S. 370-373

  1. Szkarłat i błękit
    Cichocka Bożena: Szkarłat i błękit [recenzja] // Tytuł. - 1994, nr 4, s. 204-206
    * Przedruk: Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. - Pelplin : Bernardinum, 1997. - S. 187 ; Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 179-182


  1. Szkarłat i błękit
    Kurek Jarosław: Wiara, nauka, wiedza [recenzja] // Sopot. - 1994, nr 23
    Przedruk w: Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. - Gdańsk - Pelplin : Bernardinum, 1997. - S. 188 ; Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 182.


  1. Szkarłat i błękit
    Orski Mieczysław: Poza oficyną [recenzja] // Odra. - 1995, nr 6, s. 117-118
    * Podpisane: Or.


  1. Szkarłat i błękit
    Siwecki Piotr: Zmysł życia Jana P. Grabowskiego [recenzja] // Borussia. - Nr 13 (1996), s. 250-251
    * Przedruk w: Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 182-183


  1. Szkarłat i błękit
    Pałejko Teresa: "Kim jestem? - może jednak, czymś więcej, niż jesienniejącym liściem?" [recenzja] // Gwiazda Morza. - 2002, nr 11, s. 153-156
    * Przedruk w: Grabowski Jan P. Sonata obojowa. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2003. - S. 153-156


  1. Ukryte spojrzenie
    Borkowska Ewa: [Recenzja] [recenzja] // Wiadomości Elbląskie. - 1981, nr 16, s. 15

  1. Ukryte spojrzenie. Grabowski Jan. Ukryte spojrzenie [nota] // Literatura Piękna 1980: adnotowany rocznik bibliograficzny
    * Krótka nota charakteryzująca powieść.

  1. W tempie andante
    Smaszcz Waldemar: "Ten dzień i te chwile..." : szkic o nowych wierszach Jana P. Grabowskiego z tomu Poezje "W tempie andante" [posłowie] // W: Grabowski Jan P. W tempie andante. - Gdańsk 2009. - S. 98-103
    * Dat.: Białystok, 1.06.2009 r.


  1. Wiersze wybrane
    Smaszcz Waldemar: Przez odległość czasu [recenzja] // Gwiazda Morza. - 1992, nr 27
    * Przedruki w: Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. - Gdańsk-Pelplin : Bernardinum, 1997. - S. 185-186 ; Grabowski Jan P. Poezje wybrane. - Pelplin : Wydaw. Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, 2000. - S. 177-178.


  1. Zabójstwo Ahuramazdy
    Termer Janusz: [Recenzja] [recenzja] // Nowe Książki. - 1979, nr 24, s. 63-64

  1. Zabójstwo Ahuramazdy
    Czyżak Krystyna: [Recenzja] [recenzja] // Kujawy. - 1980, nr 2, s. 9

  1. Zabójstwo Ahuramazdy
    Borkowska Ewa: [Recenzja] [recenzja] // Wiadomości Elbląskie. - 1981, nr 14, s. 15

  1. Zabójstwo Ahuramazdy
    Markiewicz Czesław: [Recenzja] [recenzja] // Nadodrze. - 1981, nr 8, s. 10

  1. Zabójstwo Ahuramazdy. Grabowski Jan Paweł [sic!]. Zabójstwo Ahuramazdy [nota] // Literatura Piękna 1979 : adnotowany rocznik bibliograficzny. - 1983, s. 38, poz. 153
    * Krótka adnotacja charakteryzująca zbiór opowiadań, zakończona ostrzeżeniem: "Książka jest trudna w czytaniu i interpretacji".


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Bokiniec Monika. Opinia nt. książki Jana P. Grabowskiego pt. Złoto i biel [recenzja] // Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum,2007. - S. 268-270
    * Dat.: Gdańsk, 23.05.2006 r.


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Buliński Michał. Złoto i biel - nowy wybór poezji Jana P. Grabowskiego [recenzja wydawnicza] // W: Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 270-272
    * Recenzja wydawnicza. Dat.: Gdańsk, 6.06.2006 r.


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Kalisz Roman. Atmosfera i wywoływany nastrój - największe walory wierszy zawartych w tomie "Złoto i biel" (...) [fragm. recenzji wydawniczej] // W: Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 266-267
    * Dat.: Gdańsk, 9.09.2005 r.


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Kieler Wojciech: Duchowy diariusz twórcy [recenzja wydawnicza] // W: Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 267-268
    * Dat.: Bydgoszcz, 14.10.2005 r.


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Kreft Jerzy. Opinia na temat książki Jana P. Grabowskiego pt. Złoto i biel [opinia] // W: Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 264-265
    * Dat.: Gdańsk, 1.09.2004 r.


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Lipiec Aleksandra: Pogodna rezygnacja [recenzja] // Nowa Gazeta Malborska. - 2004, nr 27 (8.07), s. 14
    * Przedruk w: Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 258-262


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Narkiewicz Ewelina. Złoto i biel. Wybór poezji Jana P. Grabowskiego [recenzja wydawnicza] // W: Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 255-258
    * Recenzja wydawnicza. Dat.: 23.06.2004 r.


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Rogowski Roman E. Recenzja wydawnicza wyboru poezji Jana P. Grabowskiego pt. Złoto i biel [recenzja wydawnicza] // W: Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 265
    * Dat.: Wrocław, 5.01.2005 r.


  1. Złoto i biel : wybór poezji [2003-2007]
    Szade Anna: Szuflada nie dla poezji [artykuł] // Dziennik Bałtycki. - 2004, nr z 6.08, dod. Dziennik Malborski, s. 6
    * Przedruk w: Grabowski Jan P. Złoto i biel. - Pelplin : Wydaw. Bernardinum, 2007. - S. 262-264


  1. Łaska widzenia
    A.S.: [Recenzja] [recenzja] // Więź. - 1992, nr 5, s. 155-156




UTWORY POŒWIĘCONE PISARZOWI



Informacje inne



O twórczości Jana P. Grabowskiego

● Ukryte spojrzenie
[Powieść »Ukryte spojrzenie«] porusza zagadnienia filozoficzno-estetyczne dotyczące sposobu istnienia i konstruowania wizji rzeczywistości w sztuce filmowej. Bohater powieści - młody scenarzysta i reżyser - montuje film; zdarzenia z realnego życia - oglądane filmy, rozmowy ze znajomymi, stosunki z kobietami - przemieszane zostały z akcją scenariusza. Jego niepokoje egzystencjalne łączą się z refleksjami nad zjawiskiem obiektywizmu i subiektywizmu filmu, wielością możliwości artystycznej kreacji i odbioru. Lektura zainteresuje bardziej wyrobionego czytelnika".

Kolor chryzoprazu
● „Jeśli więc pójdziemy za nim, poeta odsłoni przed nami świat jakby zaczarowany, w którym – prawie jak w bajce – zobaczymy nową ziemię i nowe niebo naznaczone pięknem spowitym w kolor chryzoprazu. I to jest niezwykłe. Bardzo rzadko zdarza się przecież odkrycie tak niezwykłej w przyrodzie barwy, a czytelnik patrząc na nią coraz bardziej doświadcza jasności, która silniejsza jest od ciemności. Doświadcza też spokoju emanującego z tej poezji. (…) Poezja ta jest w pewnym sensie nietypowa, zwłaszcza co do formy. Nie jest ona jednak pod żadnym względem naiwna i taka, która podążałaby za jakąkolwiek modą. Jan P. Grabowski to rasowy poeta, o poetyckiej duszy i takim spojrzeniu”.
[Tomasz Czapiewski. Recenzja wydawnicza // W: Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. – Gdańsk – Pelplin, 1997. – S. 189]

●»Kolor chryzoprazu« podobnie jak wcześniejsze książki cechują: nastrojowość, refleksyjność, harmonijna płynność poetyckiej frazy. (…) Nastrój uduchowionego spokoju udziela się podczas lektury kolejnych wierszy. Sprawia estetyczną przyjemność, satysfakcję, wciąga w swoisty trans (…) jedną z myślowych obsesji, które nurtują podmiot, jest kompleks tymczasowości istnienia tutaj. Intuicyjne przeświadczenie, jak doskonałe jest T a m, nakazuje tęsknić i marzyć. Przestrzeń T a m jest zwielokrotnioną światłością. T u t a j promienie słońca, blask księżyca są wciąż zagrożone przez ciemność. T u t a j trwa się w niepewności, światłocieniu, w ciągłym napięciu między nadzieją a zwątpieniem. Drugą obsesyjną opozycją jest ustawiczne dystansowanie się wobec miasta, przytłaczającego człowieka pośpiechem i hasłem. Wyprawy nad jezioro, zatokę, morze koją, przywracają spokój i równowagę. Serce zaczyna bić zgodnie z rytmem natury W ustroni rodzą się strofy poetyckiej modlitwy do Pana wszelkiego stworzenia. W ustroni nabiera się sił i wiary jak wiatru w żagle dla koniecznego trwania”.
[Stanisław Nyczaj. Recenzja wydawnicza // W: Jan P. Grabowski. Kolor chryzoprazu. – Gdańsk – Pelplin, 1997. – S. 189-190]

● „Nie ulega wątpliwości, iż mamy i tym razem do czynienia z dokonaniem wybitnym”.
[Jerzy Samp. Opinia wydawnicza dotycząca tomu wierszy Jana P. Grabowskiego „Kolor chryzoprazu” // W: Jan P. Grabowski. Kolor chryzoprazu. – Gdańsk – Pelplin, 1997. – S. 187]

Szkarłat i błękit
● „Sensualistyczny stosunek autora do otaczającej rzeczywistości sprawia, że wiele utworów można odebrać jako impresyjny zapis przeżywania chwili. (…) Nie są to jednak tylko postimpresjonistyczne wariacje, bowiem poetycki obraz staje się tu metaforą losu człowieka szukającego odpowiedzi na podstawowe egzystencjalne pytania. (…) W poezji Grabowskiego tonacje humanistycznego pogodzenia z losem i poczucie harmonii z istotą boską – jak w hymnie Jana Kochanowskiego »Czego chcesz od nas , Panie…« łączy się jednak z niepokojem człowieka końca XX wieku, budującego w sobie wiarę w zjednoczenie się z Bogiem… Ten metafizyczny lęk dochodzi do głosu w wielu wierszach tomiku. (…) Krajobraz zapamiętany nosi w sobie każdy z nas. W poezji Grabowskiego jest to temat dominujący, a wciąż powracające motywy przyrody przesyca atmosfera nostalgii. Liryka ta przypomina czytelnikom, że warto dostrzec to, co istnieje wokół nas. Jest liryka kontemplacji bezmiaru przestrzeni i głębokiego przeżywania doznań najprostszych”.
[Bożena Cichocka: Szkarłat i błękit // Tytuł. – 1994, nr 4, s. 204-205]

● „Religijność Grabowskiego jest tą samą religijnością poprzez zachwyt i zadumę nad życiem, która wpisana została w teksty Kochanowskiego, Donne, Crashawa”.
[Piotr Siwecki: Zmysł życia Jana Piotra Grabowskiego // Borussia. - 1996, nr 13, s. 250-251]

● „Przy uduchowieniu, przy niewątpliwej religijności jest to poezja zmysłowa: węch, smak, słuch są tu zawsze czujne, stale na warcie, nieustannie gotowe wspomagać najcenniejszy zmysł wzroku. Świat tych wierszy zbudowany jest z tworzywa delikatnego, ze szmerów ledwie słyszalnych, z woni niemal nieuchwytnych”.
[Regina Witkowska: Urodzaj światła – uwagi nad wierszami Jana P. Grabowskiego // W: Grabowski Jan P. Kolor chryzoprazu. – Gdańsk – Pelplin, 1997. – S. 186]


Deszcz i płomień
● „Niestety, Jan P. Grabowski nie panuje nad przestrzeniami, które pragnie wykreować, i które - koniec końców - powołuje do życia. W każdym nieomal utworze dostrzegalna jest maniera nadmiernego metaforyzowania. Wiersze są przeładowane znaczeniowo. Poszczególne wersy brzmią pokrętnie – sensy gubią się w wielosłowiu. Poeta nie potrafi mówić wprost. Zmierza do celu poprzez coraz to gęstsze chaszcze metafor, gubiąc po drodze to, co mogłoby być rzeczywiście esencją wierszy. Jego utwory są ociężałe, pełne słownej pustki, wypełnione wyrazową miazgą. Poeta nie obawia się stosować nader częstych prozaizmów, nie boi się przesłodzonego metaforyzowania i tandetnego liryzmu. Nieodmiennie korzysta ze słów i złożeń, które już dawno zostały ośmieszone w wielu porównaniach, straciły swój pierwotny sens, współtworząc metafory tzw. Wielkiej poezji patriotycznej czy tzw. poezji miłosnej. Takie wyrazy i wyrażenia jak »marzenie« czy »blask księżyca« zostały już dawno skompromitowane i poeta powinien raczej ich unikać, a jeśli już pragnie zastosować je dla wyrażenia jakiejś idei, powinien zdawać sobie sprawę z negatywnych kontekstów i konotacji. Tymczasem Jan P. Grabowski permanentnie nadużywa cierpliwości czytelnika – snuje swoje długie, smętne kadencje, jakby nieczuły na wszystko to, co współczesna poezja wprowadziła do literatury, jakby głuchy na wszelkie eksperymenty językowe i formalne. Tak powstają wiersze, które sytuować należy na pograniczu Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego. Przy czym utwory Grabowskiego oczywiście dalekie są od szczytowych osiągnięć poetów modernistycznych czy Skamandrytów – raczej sporo w nich młodopolskiej czkawki i patosu”.
[Dariusz Tomasz Lebioda: „Metaforyczne oberwanie chmury” // Głos Wybrzeża. – 1988, nr , dod. Delta, nr 67, s. ]

Sonata obojowa
● „Wybór liryków Jana P. Grabowskiego dotyka najgłębszych warstw duchowego i materialnego wymiaru życia ludzkiego. Bohater liryczny zarówno wierszy jak i opowiadana intensywnie poszukuje sensu istnienia, można wręcz powiedzieć, żyje pasją odkrywania niepowtarzalności świata i własnego jestestwa, piękna przyrody, zgłębiania tajemnic eschatologicznych. W wierszach Jana P. Grabowskiego przyroda jest źródłem refleksji o kruchości i przemijalności życia ziemskiego, wszechobecności klimatów metafizycznych. Natura jest także osobliwą grzybnią miłości bohatera lirycznego do Boga. Z rozważań moralnych, splecionych z myślami o wyjątkowości natury, jej nieuchwytnym pięknie, buduje własną filozofię kontemplacji, która, tak jak to ujął Orygenes »wzbudza w duszy miłość do spraw niebieskich i pożądanie spraw Bożych«”.
[Stanisław Janke. Recenzja „Sonaty obojowej” Jana P. Grabowskiego // W: Jan P. Grabowski. Sonata obojowa. - Pelplin, 2003. – S. 151]

● „Niezwykła wrażliwość pobudza Autora do ciągłego zachwytu nad otaczającą przyrodą, śpiewem ptaków, barwami pór roku, miękkością trawy, zapachem kwiatów. Wraz z nim chłoniemy zmysłami świeżość poranka i barwy zmierzchu, a w nocy rozpoznajemy konstelacje gwiazd i próbujemy odgadnąć Nieodgadnione. Dodatkowym walorem tych utworów jest ich osadzenie w przestrzeni: mimo że w zasadzie brak w nich realistycznych opisów Gdańska i jego okolic, czy Malborka, w którym Autor się urodził i wychował, podświadomie czujemy, że mogły powstać tylko tutaj. Jest w nich klimat, są barwy i światło naszego regionu. Jest też, mimo często formułowanej eschatologicznej niepewności, głęboka wiara i wdzięczność dla Stwórcy, który obdarzył nas pięknem tego świata. Jedyne czego można życzyć Autorowi, to zdobycia się od czasu do czasu na odrobinę dramatyzmu, która urozmaiciłaby jednolity ton tych pięknych wierszy”.
[Andrzej Januszajtis. Wrażenia spisane na gorąco po lekturze „Sonaty obojowej Jana P. Grabowskiego” // W: Jan P. Grabowski. Sonata obojowa. - Pelplin, 2003. – S. 157-158]

● „Gdybym miała sądzić o Janie P. Grabowskim po jego wierszach, powiedziałabym, że wiedzie interesujące życie arystokraty zajmującego się notowaniem wrażeń i myśli. Że czas upływa mu na spacerach, przeżywa epizody nad jeziorami, spieszy właśnie nad Brodno Wielkie na spotkanie z Panną Jeziorną. Wraz z przyjacielem śledzi kompozycje gwiazdozbiorów, z dala od miasta, by jego poświata nie zakłóciła kontrastu z ciemnością, rankiem zatrzymuje się pod przelatującymi właśnie Lirydami (…)”.
[Teresa Pałejko: „Kim jestem? – może jednak czymś więcej, niż jesiennym liściem?” // Gwiazda Morza. – 2002, nr 11]

● „Wyjątkowym przeżyciem jest lektura nowego tomu Jana P. Grabowskiego. Jest to lektura fascynująca i porywająca”.
[Stanisław Bogdanowicz. Słowo wstępne // W: Jan P. Grabowski. Sonata obojowa. - Pelplin, 2003. – S. 8]

● „Grabowski swoją postawą próbuje zachęcić czytelnika do codziennej afirmacji świata, przekonuje, że warto uważnie rozglądać się wkoło, spoglądać w niebo i podziwiać cuda natury, nawet jeśli mieszka się w dużej aglomeracji. Jest jeszcze jeden, ściśle związany z poprzednimi walor przywoływanej twórczości. Otóż, świadectwa odbioru tej poezji – w postaci listów, rozmów, recenzji i opinii – pozwalają wysnuć wniosek, że utwory Jana P. Grabowskiego pełnią również rolę terapeutyczną. (…) Wydaje się, że twórczość ta może zaproponować współczesnemu odbiorcy chwilę wytchnienia od wszechobecnego cywilizacyjnego pośpiechu. Otwiera również drogę do własnych refleksji i poszukiwań odpowiedzi na pytania o egzystencję, piękno i czas (…)
Autor »Żółtej poczekalni« ma także swoje ulubione tematy. Najszerszy krąg tematyczny tworzy natura: ptaki (…), drzewa, jeziora, gwiazdy i planety. Należy podkreślić, że Grabowski bardzo chętnie dzieli się swoimi obserwacjami i rozmyślaniami na temat wciąż zmieniających się pór roku. I choć twierdzi, że nie ma piękniejszego miesiąca aniżeli październik, to w jego utworach każdy miesiąc ma niepowtarzalny urok, czar i wdzięk. Nieco rzadziej pojawia się tematyka miejska, a raczej : trójmiejska. Zarówno we wcześniejszych, jak i obecnym tomie można odczytać fragmenty poetyckiej mapy Gdańska, Sopotu oraz Gdyni. W topografii Jana P. Grabowskiego szczególne miejsce zajmują najbliższe okolice Zatoki Gdańskiej, molo w Sopocie, katedra i park w Oliwie, a także dzielnica Chełm. (…) Dużo lirycznego ciepła i wzruszenia wnoszą utwory będące apostrofami do żony (…). Bez względu na tematykę – utwory Jana P. Grabowskiego łączy występujący niezwykle często, choć realizowany w różny sposób, motyw podróży. Wędrówki do parku, nad zatokę, do lasu czy centrum miasta podmiot liryczny podejmuje niby samotnie, ale tak naprawdę w towarzystwie przyrody, która swoją obecnością ułatwia mu dostęp do świata duchowego. (…) Nieodłączną towarzyszką podróży podmiotu mówiącego w wierszach Grabowskiego jest też muzyka, zwłaszcza kompozycje barokowych mistrzów (Bacha i Telemanna) (…). W poetyckim świecie autora częste są podróże do jasności – zarówno tej ziemskiej (światła, blasku), jak i transcendentnej, wykraczającej poza zasięg doświadczenia i poznania ludzkiego. (…) Poezja Grabowskiego ukazuje przejmujące wizje przyrody, w której objawia się Bóg, choć często jest to obraz z pozoru zwyczajny. (…) Nieodłącznym elementem każdej niemal wędrówki lirycznego ja staje się refleksja nad czasem. (…) charakterystyczny rys twórczości Jana P. Grabowskiego: ciągłe zdumienie światem i zachwyt nad jego pięknem (…)”.
[Marcin Lutomierski. Poetycka kronika (nie)codzienności : słowo o wierszach Jana P. Grabowskiego // W: Grabowski Jan. Przez chwilę… - Pelplin, 2012. - S. 81-85]

Srebrne adagio
● „Ujmującą właściwością tych utworów wydała mi się ich bezpretensjonalna i powściągliwa tonacja lirycznego rozmyślania nad egzystencją i bytem: rozmyślania bez udziwnień i wymyślności stylistycznej, bez pozerstwa i retorycznej emfazy, z dala zarówno od krzyku, jak i od szlochu czy łkania. (…) Autora nie obchodzą komplikacje i zawirowania historii, nie irytują waśnie, chytrość i podstępy sterników opinii publicznej (w istocie nie przenika do tych wierszy nic z miazmatycznych podmuchów politycznych wieku XX) ani go nie interesuje cennik towarów i usług, a urbanizację traktuje jako zawadę w doświadczaniu kontaktu z naturą. Rekompensata za sterylną odporność na pokusy zgiełkliwych rynków współczesności jest w wierszach Jana P. Grabowskiego dar ciekawości zwyczajnego bytowania i wrażliwe czucie natury: pór roku, pór doby, krajobrazów, ptaków, wody (morza, jezior, rzek, deszczu), lasów, drzew, kwiatów, traw, ziemi pod stopami, kamieni (w tym także rozmaitych jaspisów, topazów, malachitów, chryzoprazów itp.); należą one zresztą do charakterystycznych motywów obrazowania w tych wierszach), burz, powiewów wiatru, mgieł, zapachów, ciepła i chłodu, dźwięków i ciszy. Również czucie miłości, przy czym miłość tu wyspokojona i ufna (…) Odzywa się w tych wierszach modlitewna nuta religijna, ujmująca dyskrecją (…). Skłonność do mówienia spokojnego, naturalnego i bliskiego prozie, do oszczędnej metaforyki (…) oraz tendencja do zwyczajnego toku składniowego, chwilami kolokwialnego, są to moim zdanie zalety tego wierszowania”.
[Józef Bachórz „Księga retrospekcji w tonacji lirycznego rozmyślania nad egzystencją i bytem : opinia w sprawie opublikowania zbioru wierszy Jana P. Grabowskiego pt. „Srebrne adagio" // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. – Pelplin, 2010. – S.367-368]

● „Przyroda w poezji Grabowskiego jest przestrzenią, wydarzeniem, zjawiskiem niepowtarzalnym, które rodzi zachwyt, daje radość i prowadzi do refleksji »aż tyle życia i na tak krótko?« Jest to liryka głęboko przeżyta, bezpośrednio doświadczona i… metafizyczna. I jakże realna w w poetyckich obrazach, umocowana w oliwskich wzgórzach, kaszubskich jeziorach, Gdańsku–Chełmie, na ulicy Długiej w Gdańsku, w Gdyni-Wiczlinie, w Malborku czy Ustroniu Morskim; to poezja bardzo dokładnie określonego miejsca i czasu. To wręcz dokument, sprawozdanie, próba poetyckiego zapisywania własnego istnienia, uporczywego znaczenia i utrwalania swojej obecności w nieustannie zmieniającym się świecie. Wyrasta z ulotnej chwili zadumy, zamyślenia”.
[Krystyna Turo. Opinia na temat tomu poezji Jana P. Grabowskiego „Srebrne adagio” // W: Grabowski Jan P. Srebrne adagio. – Pelplin, 2010. – S. 373]


Do góry | Powrót do wyboru pisarza